
Kulił się w rogu boksu i nie dawał do siebie podejść. Trwało dłuższą chwilę, by przekonać go choć trochę, że jesteśmy przyjaciółmi i chcemy dla niego jak najlepiej. Po zakończeniu kwarantanny trafił na pawilon psów do boksu z proludzką suczką i otworzył się częściowo na personel i wolontariuszy.
Chętnie podchodzi do człowieka, da się pogłaskać, nawet czasem poszczeka radośnie merdając ogonem, choć wszystko to robi z dozą ostrożności. Nie ma problemu z innymi psami. Koty go ciekawią zbyt mocno i może próbować gonić. Preferowany dom bez dzieci.
Stara się zachowywać czystość. Zalecane konsultacje z behawiorystą po adopcji celem poprawnego wypracowania prowadzenia Nejlosa.
![Zaginęła piękna Lucky [Odnaleziona]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/11/887226735_1164266519488778_6546301362427827603_n-238x178.jpg)





![„Życie to nie gra komputerowa”. Policjant spotkał się z uczniami świdnickiej szkoły [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/11/page-3-100x75.jpg)


