W sobotnie popołudnie ponownie trybuny świdnickiego stadionu się zapełniły. Wszystko za sprawą piłkarzy IgnerHome MKS Polonii-Stali Świdnica, którzy dziś rozegrali pierwszy w tym roku mecz ligowy. Biało-zieloni odprawili drużynę Sokoła Marcinkowice, wygrywając na inaugurację 2:0.

Świdniczanie do meczu podchodzili nieco osłabieni. W składzie zabrakło m.in. Sebastiana Białasika, Grzegorza Zygadły czy Kacpra Stachurskiego. Absencji piłkarzy nie było jednak widać na placu gry. Piłkarze Polonii-Stali od pierwszych minut dominowali, dłużej utrzymywali się przy piłce i raz po raz szachowali rywala akcjami ofensywnymi. Biało-zieloni praktycznie nie dopuszczali rywala pod swoją bramkę, byli zdecydowanie lepiej zorganizowanym zespole, który dążył do objęcia prowadzenia. Pierwszą okazję na gola miał Wojciech Szuba, który dobrze znalazł się w polu karnym i wykończył głową dośrodkowanie od Patryka Paszkowskiego. Strzał pomocnika ze Świdnicy został jednak pewnie wyłapany przez bramkarza. Chwilę później do siatki mógł trafić Szymon Tragarz. Napastnik Polonii-Stali najpierw zakręcił rywalem, a następnie precyzyjnie uderzył po długim słupku. Jednak także i jego uderzenie zostało obronione przez golkipera Sokoła.
Z biegiem minut przewaga świdniczan rosła. W 25. minucie do zagranej, z bloku defensywnego gospodarzy, piłki dopadł w polu karnym Szymon Tragarz, który łatwo zgubił obrońcę, a następnie został sfaulowany. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na jedenasty metr od bramki. Do piłki podszedł Wojciech Szuba, który pewnym strzałem wyprowadził zespół ze Świdnicy na jednobramkowe prowadzenie. W dalszej części meczu szansę na podwyższenie tego wyniku miał duet Trzyna-Sowa. Dwójka piłkarzy ze Świdnicy świetnie wymieniła między sobą futbolówkę, czego rezultatem była okazja „jeden na jeden” Tomasza Trzyny. Skrzydłowy Polonii-Stali ponownie jednak przegrał pojedynek z bramkarzem gości. Mimo starań, w pierwszej połowie, kibice więcej goli nie zobaczyli.

Po zmianie stron obraz meczu pozostał ten sam. Świdniczanie byli lepsi zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Dobrze pressowali rywala, co skutkowało szybkim odbiorem piłki. To z kolei wzmagało ich zapędy ofensywne, które przyniosły efekt w 68.minucie. Po rzucie rożnym do bramki, piłkę głową wpakował nasz napastnik – Robert Myrta, który tym samym ustalił wynik spotkania na 2:0. W dalszej części meczu świdniczanie nieco odpuścili, a skrzydła rozwinęli goście, którzy mimo to nie potrafili w sposób klarowny zagrozić bramce Bartłomieja Kota.
Mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem IgnerHome MKS Polonii-Stali Świdnica, która dopisała do dorobku ligowego kolejny komplet punktów. Świdniczanie ponownie na murawę wybiegną za tydzień w sobotę, 19 marca, kiedy to przyjdzie im się zmierzyć ze Słowianinem Wolibórz. Po spotkaniu trenerzy obydwu zespołów wybrali również najlepszych piłkarzy. Wśród gospodarzy wybrano Patryka Paszkowskiego, a w drużynie gości Tomasza Rudolfa.
/Tekst i foto: Artur Ciachowski/
/Video: Mariusz Ordyniec/


![Spotkanie z muzyką tworzoną z pasji, doświadczenia i potrzeby artystycznej wędrówki. Trwa cykl „Muzyczna Altana” [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Muzyczna-Altana-koncert-Ryszard-Fidler-i-VIATORI-2026.07.12-mix-238x178.jpg)
![Kolizja czterech aut na krajowej „piątce” w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-DK5-zderzenie-4-aut-2026.07.12-4-100x75.jpg)

![Przyłęgów. Pożar w budynku mieszkalnym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Przylegow-pozar-w-domu-mieszkalnym-2026.07.12-4-100x75.jpg)
![Trwa dogaszanie pożaru w Strzegomiu. Akcja może potrwać kolejną dobę [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-dogaszanie-pozaru-2026.07.12-9-100x75.jpg)


