Strona główna Wydarzenia Lotem nad tamą i kładką na Jeziorze Bystrzyckim

Lotem nad tamą i kładką na Jeziorze Bystrzyckim [VIDEO]

0

Licząca już ponad 100 lat, imponująca zapora na granicy powiatów świdnickiego i wałbrzyskiego wraz z malowniczym sztucznym zbiornikiem niezmiennie zachwyca. Bez względu na pogodę zawsze warto wyskoczyć tu na spacer i skorzystać ze ścieżek turystycznych.

Po wybudowaniu w 1912 r. zbiornika wodnego w Pilchowicach (obecna Elektrownia wodna Pilchowice I w Zespole Elektrowni Wodnych Jelenia Góra TARURON Ekoenergia), projektant Karl Engelberdt przystąpił z firmą budowlaną „Guido Simon” do tworzenia zbiornika na rzece Bystrzyca we wsi Lubachów. Przy zbiorniku zaprojektowano również elektrownię, która miała zaopatrywać w energię elektryczną Świdnicę i okoliczne miejscowości. Do 1945 roku elektrownia należała do Provinzionalverband Niderschlesien Hirschberg, a jej obsługa (wówczas 12 osób), mieszkająca w budynku obok dbała, by nawet w okresie działań wojennych obiekt pracował nieprzerwanie.

Zakończona w 1917 r. budowa zapory kamiennej utworzyła zalew o powierzchni ok. 51 ha, pojemności 8 mln m³ wody i długości zbiornika wzdłuż rzeki 3,1 km. Zapora została zbudowana z kamienia wydobywanego z okolicznych wyrobisk przed zalaniem doliny. Jej długość w koronie wynosi 230 m, wysokość sięga 44 m, a szerokość u podstawy – 29 m. Zapora posiada 10 stałych otworów przelewowych, cztery upusty ulgi (w środkowej części korpusu) oraz dwa upusty denne o łącznej zdolności przepuszczania wody przez stopień w ilości 318 m³/sek. Największy przepływ przez zbiornik zanotowano w lipcu 1997 roku. (294 m³/sek.), co dla potężnej i solidnej budowli nie stanowiło żadnego zagrożenia. /za tauron-ekoenergia.pl/

Zapora i nowa, wstęgowa kładka po drugiej stronie jeziora przyciągają również fotografów i filmowców, zarówno zawodowych, jak i amatorów. Urodę miejsca na debiutanckim nagraniu z drona uwiecznił czytelnik Swidnica24.pl Jarosław Bar: