Strona główna 0_Slider Świdnicka restauracja mimo ograniczeń zapowiada otwarcie. Zaprasza na “Testy smaków”

Świdnicka restauracja mimo ograniczeń zapowiada otwarcie. Zaprasza na “Testy smaków”

20

Mimo wprowadzonych rozporządzeniem Rady Ministrów ograniczeń, jedna ze świdnickich restauracji postanowiła wrócić do podawania dań na miejscu. Od dzisiaj proponuje klientom “Testy smaków”. Swoją decyzję właściciele tłumaczą pogarszającą się sytuacją. Na taki krok decyduje się coraz więcej lokali gastronomicznych w całym kraju.

Fot fb restauracji Wieża

Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów do 31 stycznia 2021r. obowiązuje zakaz działalności stacjonarnej restauracji. Możliwa jest jedynie realizacja usług polegających na przygotowywaniu i podawaniu żywności na wynos oraz w dowozie. W ten sposób dotychczas działały wszystkie restauracje i bary w Świdnicy. Zmianę zapowiedziała w portalu społecznościowym działająca od roku “Wieża”.

Przyszedł lockdown i wywrócił wszystko do góry nogami! Ale ekipa została z nami, zależało nam aby się nie rozpadła przez co nie zwolniliśmy nikogo i utrzymaliśmy zatrudnienie – z kompromisami, ale wszyscy utrzymali pracę. To dla nich to robimy! Niestety sytuacja zmusza nas do natychmiastowego działania zważając na bezpieczeństwo i zachowując wszelkie obostrzenia sanitarne. Dlatego, żeby utrzymać załogę oraz najwyższą jakość naszych dań od JUTRA (tj. 23.01.2021r.) zapraszamy Was na TESTY SMAKÓW do WIEŻY, możecie zostać naszymi oficjalnymi testerami, na co dostaniecie specjalną umowę! – czytamy na fanpage’u restauracji. W lokalu ma obowiązywać reżim sanitarny.
Część restauracji i kawiarni w Polsce szuka podobnych wybiegów jak świdnicka “Wieża”, są i takie, które po prostu wracają do pełnej działalności. Wszyscy tłumaczą jednym – brakiem wystarczającej pomocy ze strony państwa. Na żadne wsparcie nie mogą liczyć ci przedsiębiorcy, którzy swoją działalność rozpoczęli dopiero w 2020 roku. Weto ograniczeniom chce postawić część branży fitness.
Zachętą do otwierania branż, które zostały na mocy rozporządzenia zmuszone do zamknięcia lub ograniczenia działalności, jest przykład fryzjera z Głogówka, który wygrał w sądzie z sanepidem. Opolski sąd uchylił karę 10 tysięcy złotych nałożoną na salon fryzjerski za pracę w czasie wiosennego lockdownu. Sąd uznał, że w tym przypadku rozporządzenie Rady Ministrów nie było właściwym sposobem do zakazania prowadzenia działalności gospodarczej.
/asz/