Strona główna Polityka Wojciech Murdzek pożegnał się z teką ministra nauki i szkolnictwa wyższego

Wojciech Murdzek pożegnał się z teką ministra nauki i szkolnictwa wyższego

10

Wojciech Murdzek został odwołany ze stanowiska ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Były prezydent Świdnicy stanął na czele resortu 16 kwietnia 2020 roku. Poseł wybrany z okręgu wałbrzyskiego na razie nie zdradza swoich planów na przyszłość. – Pojawiają się pewne propozycje, ale za wcześnie, żeby o nich mówić – wskazuje Murdzek.

19 października prezydent RP Andrzej Duda dokonał zmian w składzie Rady Ministrów i odwołał Wojciecha Murdzka z urzędu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, natomiast Dariusza Piontkowskiego z urzędu Ministra Edukacji Narodowej. W poniedziałek prezydent powołał prof. Przemysława Czarnka na urząd Ministra Edukacji i Nauki, któremu podlegać będą dotychczasowe resorty edukacji narodowej oraz szkolnictwa wyższego i nauki.

Dobiegła końca moja półroczna służba na stanowisku Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Opuszczam Ministerstwo na początku roku akademickiego 2020/21, w szczególnych okolicznościach pandemii, w dniach, w których ponownie wchodzą w życie przepisy znacznie ograniczające swobodę pracy uczelni i instytutów badawczych. Niestety, nasza nadzieja na szybki powrót do normalności okazała się przedwczesna. Jednak wierzę, że mimo wszystko powinniśmy pozytywnie myśleć o przyszłości – zaznaczył Murdzek w liście skierowanym do środowisk akademickich i naukowych.

Dzisiaj, gdy opuszczam swoje stanowisko, patrzę z optymizmem na przyszłość polskiej nauki. Przekazuję kierowanie resortem z bardzo dobrze funkcjonującym systemem nauki i szkolnictwa wyższego. Możemy wspólnie mieć poczucie dobrze wykonanego zadania. W trakcie naszej pracy kontynuowaliśmy wdrażanie reformy nauki i szkolnictwa wyższego i dokończyliśmy wiele wartościowych przedsięwzięć zainicjowanych przez mojego poprzednika. Był to także czas, w którym dokonaliśmy licznych korekt systemu, wskazaliśmy nowe kierunki oraz zaproponowaliśmy i zrealizowaliśmy sporo autorskich koncepcji. Nie wykluczam, że wiele działań można było zrealizować lepiej, szybciej lub sprawniej – zawsze tak jest, zwłaszcza, że w naszych realiach główną przeszkodą była i jest pandemia oraz brak czasu, który w moim przypadku, właśnie się skończył. Dlatego też mam nadzieję i jestem przekonany, że mój Następca aktywnie podejmie się dokończenia wielu rozpoczętych, wartościowych projektów – wskazał były minister.

Witając się z Państwem jako nowy Minister pół roku temu, powoływałem się na nauczanie Jana Pawła II i zadeklarowałem, że będę wierny jego ideałowi uniwersytetu i służby publicznej. Kończąc swoją misję, mam poczucie, że dotrzymałem słowa i wszystkie moje działania były zgodne z tymi zasadami. Podejmując kluczowe decyzje, zawsze miałem na uwadze szczytny cel zapewnienia polskim naukowcom jak najlepszych warunków do pracy, studentom nauczania na najwyższym poziomie, a uczelniom warunków do pielęgnowania ideałów wspólnoty akademickiej, gdzie najwyższymi wartościami są poszukiwanie prawdy, piękna i dobra, w atmosferze wzajemnego szacunku osób o różnych poglądach naukowych i politycznych. Ten ideał wspólnoty akademickiej, który jest mi bliski, wyraża się w autentycznym dialogu, różnorodności intelektualnej, cywilizowanej debacie oraz unikaniu ideologizacji nauki i relacji pomiędzy członkami tej wspólnoty – dodał.

/MNiSW, opr. mn/