Strona główna 0_Slider Okiem prawnika: Epidemia jak test na trwałość małżeństwa. Aspekty rozwodu

Okiem prawnika: Epidemia jak test na trwałość małżeństwa. Aspekty rozwodu

0

Jednym ze skutków epidemii koronawirusa jest ograniczenie wychodzenia obywateli z domów. Długotrwałe wspólnie pozostawanie małżonków w domach doprowadziło w wielu przypadkach do ujawnienia różnic nie do pogodzenia, czego konsekwencją jest zauważalny wzrost liczby spraw rozwodowych.

Fot pixabay

Wybrane aspekty rozwodu

Na początku należy pokrótce przedstawić główną przesłankę orzeczenia rozwodu, a jest nią zupełny i trwały rozkład pożycia, obejmujący trzy sfery: duchową (uczuciową), fizyczną oraz ekonomiczną. Jeżeli małżonkowie nadal utrzymują jakąkolwiek z tych więzi, rozwód nie może zostać orzeczony.

Rozwód może nastąpić bez orzekania o winie, z orzeczeniem wyłącznej winy któregokolwiek z małżonków, bądź z winy obojga stron. Pierwszy i trzeci przypadek w zasadzie nie różnią od siebie, jednakże rozwód bez orzekania o winie następuje za zgodą obu stron i po przeprowadzeniu krótkiego postępowania, zaś rozwód z winy obojga stron jest zazwyczaj konsekwencją długotrwałego postępowania dowodowego, gdy małżonkowie nie potrafią uzgodnić czyjejkolwiek odpowiedzialności. Zgodnie z obowiązującym orzecznictwem, wina rozkładu pożycia jednej strony musi być całkowita, zatem jeżeli druga strona przyczyniła się do rozpadu związku choćby w najmniejszej części, wtedy nie jest możliwe obarczenie odpowiedzialnością tylko jednego małżonka. Orzeczenie wyłącznej winy jednego małżonka oznacza dla drugiej strony, że ta będzie mogła się domagać alimentów na swoją rzecz nawet, gdy nie znajduje się w niedostatku, a nadto będzie mogła otrzymać po zmarłym byłym małżonku rentę rodzinną, odpowiednio pomniejszoną, jeżeli były małżonek wstąpił w nowy związek.

W sprawie o rozwód, jeżeli strony posiadały dzieci, sąd decyduje o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej nad nimi, a także o alimentach uiszczanych przez jedną ze stron, ewentualnie o kontaktach, jeżeli małżonkowie nie mogą dojść do porozumienia w tej materii. Władza rodzicielska nad małoletnimi pozostawiana jest obojgu rodzicom jedynie w przypadkach, kiedy przedstawią oni zgodny plan wykonywania pieczy nad dziećmi, co stanowi sytuację raczej rzadką. W większości przypadków Sąd ogranicza jednemu z rodziców władzę rodzicielską, choć zakres ograniczonej władzy rodzicielskiej może niewiele odbiegać od pełnej pieczy.

Sąd w wyroku rozwodowym orzeka o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania stron, chyba że te we własnym zakresie uzgodnią tą kwestię. Należy przy tym wyraźnie wskazać, iż wyrok rozwodowy nie prowadzi do podziału majątku wspólnego byłych małżonków – celem uzgodnień majątkowych konieczne jest wniesienie odrębnej sprawy, bądź umowny podział majątku. Teoretycznie można w pozwie rozwodowym wnieść dodatkowo o podział majątku wspólnego, jednakże Sądy w większości przypadków, jeżeli taki podział powodowałby zwłokę w rozpoznaniu sprawy, pozostawiają żądania stron w tym zakresie bez rozpoznania.

Sąd może orzec o rozwodzie wyrokiem zaocznym, jeżeli pozwany nie wda się w spór, a zatem nie odpowie w żaden sposób na pozew, bądź nie stawi się na rozprawie.

Należy przy tym rozróżnić rozwód od separacji. Zasadniczo, orzeczenie separacji odnosi taki sam skutek co rozwód, z tym wyjątkiem, iż osoby pozostające w separacji nie mogą zawrzeć innych związków małżeńskich. Rozwiązanie to stosowane jest, gdy rozkład pożycia małżeńskiego jest wprawdzie zupełny, jednak nie jest jeszcze trwały – strony nie wykluczają wznowienia pożycia. Sprawa o separację nie różni się w zasadzie od rozwodu – sąd orzeka o winie rozkładu pożycia, alimentach i władzy rodzicielskiej.

W obecnych warunkach najszybszym i najmniej kosztownym rozwiązaniem małżeństwa pozostaje rozwód bez orzekania o winie, nie wymaga bowiem przeprowadzania żmudnego postępowania dowodowego, a opiera się jedynie na przesłuchaniu stron (chyba że małżeństwo posiada wspólne dzieci). Ujawnione w trakcie kwarantanny różnice nie muszą jednak prowadzić do rozpadu związku – warto spędzić czas wspólnego pozostawania w domu na wzajemnym zrozumieniu partnera.

Paweł Zawadzki ukończył aplikację prokuratorską w Prokuraturze Apelacyjnej w Poznaniu, a następnie zdał egzamin adwokacki. Od 7 lat jest członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej w Wałbrzychu i prowadzi indywidualną praktykę adwokacką w Świdnicy.