Strona główna 0_Slider Okiem prawnika: Jakie kary za kolizje i wypadki drogowe?

Okiem prawnika: Jakie kary za kolizje i wypadki drogowe?

0

Okres jesienno-zimowy łączy się z częstymi zdarzeniami na drodze, nierzadko kończącymi się tragicznie. Jak kształtuje się odpowiedzialność karna kierowcy i innych uczestników ruchu? Odpowiada mecenas Paweł Zawadzki.

Powszechnie przyjmuje się, iż zdarzenie drogowe z uczestnictwem pojazdów może przyjąć formę wypadku bądź kolizji, choć także te pojęcia są czysto umownymi, to jednak funkcjonują one w obrocie prawnym. Kolizją zwykło nazywać się zdarzenie, w którym żadna z osób nie odniosła obrażeń, choć doszło do zderzenia co najmniej dwóch pojazdów. Z wypadkiem mamy do czynienia natomiast, gdy w zajściu co najmniej jedna osoba odniosła obrażenia powodujące konieczność udzielenia jej pomocy medycznej. Rozróżnienie to jest przydatne zwłaszcza w kontakcie z Policją, pomaga bowiem nieco dokładniej określić zdarzenie i zdeterminować, czy na miejsce powinien zostać wezwany ambulans. Choć nazewnictwo obu wspomnianych zdarzeń pozostaje umowne, odpowiedzialność sprawcy każdego z nich kształtuje się zgoła odmiennie.

Zgodnie z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń, odpowiedzialności za wykroczenie podlega osoba, która nie zachowała należytej ostrożności na drodze publicznej, strefie zamieszkania lub strefie ruchu i swoim zachowaniem spowodowała zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Tym zagrożeniem jest najczęściej właśnie kolizja, choć przepis nie uzależnia odpowiedzialności od uszkodzenia jakichkolwiek pojazdów. Wystarczy, jeżeli jeden uczestnik ruchu swoim niewłaściwym zachowaniem wymusi na innych uczestnikach „awaryjny” manewr, jak zjechanie na pobocze. Wykroczenie ma miejsce, jeżeli żaden z uczestników nie odniósł obrażeń skutkujących naruszeniem czynności ciała bądź rozstrojem zdrowia na okres powyżej 7 dni. Sprawcy zdarzenia grozi grzywna, zaś jeżeli to on prowadził pojazd, nawet orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów.

Całkiem odmiennie kształtuje się odpowiedzialność sprawcy wypadku drogowego. Nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia powodujące naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni, stanowi przestępstwo z art. 177 § 1 Kodeksu karnego, zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat, a nawet do 8, jeżeli następstwem wypadku jest śmierć bądź ciężki uszczerbek na zdrowiu. Warto zauważyć, iż w cytowanym przepisie pojawia się słowo „wypadek”, jednakże nie ma ono swojej konkretnej definicji. Warunkiem odpowiedzialności sprawcy za przestępstwo jest właśnie wywołanie opisanego uszczerbku na zdrowiu. I tutaj sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów wobec sprawcy.

Sprawcą wykroczenia, jak i przestępstwa drogowego może być każdy, nie tylko kierowca. Czynu może się zatem dopuścić także pieszy, pasażer innego pojazdu, kierujący rowerem, inny uczestnik ruchu, którzy naruszyli zasady bezpieczeństwa.

Należy przy tym pamiętać, iż przyczynienie się innej osoby do wywołania zdarzenia drogowego, choć ma swoje przełożenie na ewentualną odpowiedzialność cywilną sprawcy, dla przypisania winy w sensie karnym nie ma znaczenia, choćby było znaczne. Przyczynienie się osoby trzeciej może mieć co najwyżej wpływ na wymiar kary, jednakże kluczowa pozostaje wina sprawcy w naruszeniu zasad bezpieczeństwa drogowego.

Powyżej opisane ogólne zasady odpowiedzialności sprawcy za zdarzenie drogowe obowiązują w stosunku do osoby, która w trakcie zajścia była trzeźwa. Sprawca będący po użyciu bądź pod wpływem alkoholu podlega znacznie surowszym przepisom.

Pytania do mecenasa Pawła Zawadzkiego można kierować na adres: kontakt@swidnica24.pl, wpisując w temacie “Okiem prawnika”.

Paweł Zawadzki ukończył aplikację prokuratorską w Prokuraturze Apelacyjnej w Poznaniu, a następnie zdał egzamin adwokacki. Od 7 lat jest członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej w Wałbrzychu i prowadzi indywidualną praktykę adwokacką w Świdnicy.