Są wyniki sekcji 41-letniego mężczyzny, którego w nocy z 24 na 25 grudnia 2019 znaleziono na ulicy Wrocławskiej w Świdnicy. Według pierwszej, podawanej kilka godzin po zdarzeniu oceny miał zostać przejechany przez samochód, ale biegły nie potwierdził tej wersji.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło o godzinie 23.50. Jak podawała 25 grudnia policja, 59-letni kierujący Oplem Zafira miał przejechać autem po 41-latku, który w nieznanych okolicznościach znalazł się na jezdni. Przeprowadzona dzisiaj sekcja zwłok nie potwierdziła tej wersji. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zgonu mężczyzny było silne uderzenie w głowę i klatkę piersiową przez pojazd mechaniczny. Samochód na pewno po mężczyźnie nie przejechał – mówi prokurator rejonowy Marek Rusin. Nie wiadomo, kto jest sprawcą tragedii. – Dzisiaj zostało wszczęte postępowanie w kierunku wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia – dodaje prokurator.
Policja przesłuchuje świadków, został zabezpieczony także monitoring. Nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów.



![Wywrotka bioodpadów w lesie. Leśnicy przypominają: to też są niedozwolone śmieci [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/bioodpady-w-lesie-Jaworzyna-Slaska-1-238x178.jpg)
![Wypadł z drogi i uderzył w betonowy przepust [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/IMG-20260918-WA0000-100x75.jpg)


![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)


