Strona główna Wydarzenia Świdnica Szlak Epitafiów przy Kościele Pokoju nabiera kolorów

Szlak Epitafiów przy Kościele Pokoju nabiera kolorów

1

Epitafia, tarcze cechowe, tablice pamiątkowe i tarcze herbowe, ufundowane przez zamożne rodziny szlacheckie i mieszczańskie oraz świdnickich rzemieślników, miały upamiętniać osoby o różnej randze związane z Kościołem Pokoju. Z każdym rokiem kolejne z nich odzyskują pierwotny blask i razem składają się na Szlak Epitafiów.

Epitafia nie tylko wzbogacają wystrój świdnickiej świątyni, ale są także świadectwem jej historii od XVII do XX wieku. – Od początków, kiedy wystrój i wyposażenie były skromne, poprzez kolejne lata, gdy w związku z odbywającymi się tu pogrzebami, stopniowo epitafia wypełniały świątynię. Bogato zdobione, z przedstawieniami o tematyce religijnej i alegorycznej, z inskrypcjami, herbami i wizerunkami zmarłych, układają się w opowieść o ludziach, ich dokonaniach i aspiracjach – mówi Bożena Pytel z parafii ewangelicko-augsburskiej w Świdnicy.

Wykonane z drewna epitafia, tablice oraz tarcze poddane były trudnym warunkom w drewnianym wnętrzu świątyni i w wielu przypadkach wymagają pilnych prac konserwatorskich. Kilka z nich uratowano dzięki wsparciu wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, Gminy Miasta Świdnicy, natomiast Regionalny Program Operacyjny pozwolił na odrestaurowanie aż 11 elementów:

  • epitafium podpułkownika Ernsta Abrahama von Sommerfeld (1649-1691),
  • epitafium podpułkownika Karla Samuela von Görne (1703 – 1742),
  • dewiza heraldyczna pastora Sigismunda Ebersbacha (k. XVll w.), donatora „małych organów”,
  • kartusz „małych organów” (1695 r.),
  • epitafium Ernsta Heinricha von Czettritz – Neuhaus (1679-1728),
  • tablica pamiątkowa z okazji wizyty cesarza Wilhelma II w roku 1906,
  • epitafium Marii Elisabeth Raupbach (1686-1705),
  • godło cechu szewców (1697 r.),
  • godło cechu piekarzy (pocz. XVlIl w.),
  • tablica jubileuszowa z okazji 400-lecia urodzin M. Lutra (1883 r.).

Zdaniem konserwatorów historia Kościoła Pokoju nie jest do końca rozpoznana i prace przy epitafiach prowadzone wspólnie z historykami i historykami sztuki są doskonałą okazją, żeby pogłębić tę wiedzę. – Wszystkie te cenne dzieła, wpisane do rejestru zabytków i sukcesywnie odnawiane, składają się na Szlak Epitafiów, który eksponujemy w kościelnym wnętrzu – dodaje Bożena Pytel.

/Kościół Pokoju, opr. mn/