Strona główna Wydarzenia Świdnica Wiekowy żyrandol jak nowy. Ponownie zdobi Kościół Pokoju

Wiekowy żyrandol jak nowy. Ponownie zdobi Kościół Pokoju

0

XVIII-wieczny żyrandol po konserwacji ponownie zawisł w Kościele Pokoju. Efekt jest olśniewający. – Wygląda jak jedna wielka rozświetlona choinka, pełna blików i blasków – opowiada Sławomir Oleszczuk, konserwator i artysta szkła, który pracował nad nim ponad pół roku.

Żyrandol, który w kwietniu zdemontowano w Hali Chrztów, został we wrocławskiej pracowni gruntownie oczyszczony. Przy demontażu okazało się, że zachowało się tylko 61 ze stu szklanych zawieszek. Brakujące 40 muszli, kwiatków, gwiazdek i listków, które dodatkowo rozszczepiały światło, trzeba było odlać w formach. Brakowało z resztą nie tylko zawieszek, ale także niektórych ramion. Zostały one wygięte z nowych szklanych prętów.

Najwięcej trudności sprawiło nam dorobienie brakujących zawieszek, ich wytopienie i oszlifowanie – wyjaśnia konserwator. W lipcu w jednym z pomieszczeń na placu Pokoju odnaleziono karton, w którym znalazła się część z brakujących elementów. Kolejną niespodzianką był zapis, na jaki trafił w archiwum dr Stephan Aderhold: żyrandol przekazał w 1837 roku świdnicki antykwariusz żydowskiego pochodzenia. Lampa z drugiej połowy XVIII wieku powstała prawdopodobnie w jednej z sudeckich hut, być może z okolic Szklarskiej Poręby.

Na swoje pierwotne miejsce szklany żyrandol powrócił w listopadzie. – Montaż trwał cztery dni. Najtrudniejsze było opracowanie na nowo instalacji elektrycznej. Szklany pająk kiedyś jaśniał od światła świec, teraz trzeba było poprowadzić przezroczysty kabel w jak najbardziej estetyczny sposób, mocując go na czterech kondygnacjach szklanych ramionach klejem i drucikami – mówi Bożena Pytel z Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Świdnicy.

Szczególnie spektakularnie wygląda teraz szklana osłona w kształcie miski, która przykrywa drewniane krążki do montażu ramion. Była srebrzona od wewnątrz, ale srebro w dużej mierze skorodowało. Po oczyszczeniu i wzmocnieniu oryginalnych resztek żywicą, szkło zostało natryskowo pomalowane na srebrno i ponownie błyszczy pełną mocą. Tuzin dwuwatowych ledowych żarówek daje dużo światła, które dodatkowo jest rozszczepione przez setkę szklanych zawieszek – dodaje Pytel.

/Kościół Pokoju w Świdnicy, opr. mn/