Strona główna Sport Piłka nożna Efektowna gra i zwycięstwo na przywitanie z nowym stadionem!

Efektowna gra i zwycięstwo na przywitanie z nowym stadionem! [FOTO]

0

Piłkarze pierwszej drużyny Dabro-Bau MKS-u Polonia Stal Świdnica znakomicie zainaugurowali swoje występy na świeżo wyremontowanej płycie głównej Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Podopieczni Rafała Markowskiego zaprezentowali widowiskowy, ofensywny i co najważniejsze skuteczny futbol, pokonując MKP Wołów 4:2!

Biało-zieloni pragnęli godnie przywitać się z kibicami zasiadającymi na trybunach nowego stadionu i kontynuować dobrą serię przeciwko drużynie Miejskiego Klubu Piłkarskiego Wołów. W ubiegłym sezonie świdniczanie dwukrotnie pokonali rywali w stosunku 4:0. Teraz też zakończyło się happy endem i czterema golami w wykonaniu piłkarzy Dabro-Bau Polonii Stali Świdnica. Zmagania naszych zawodników obserwowało z trybun około pół tysiąca kibiców.

Pierwsza część gry nie zapowiadała takiej strzelaniny. Grę prowadzili co prawda gospodarze, ale nie byli w stanie na poważnie zagrozić wołowskiej bramce. Ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem, a na znacznie większą dawkę sportowych emocji kibice musieli poczekać do drugiej części gry.

Po wznowieniu gry świdniczanie przejęli kontrolę nad spotkaniem. Dwukrotnie znakomicie interweniował Maciej Szaciłło, broniąc uderzeń Roberta Myrty i Wojciecha Szuby. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli jednak niespodziewanie goście. W 54. minucie piłka po ostrym dośrodkowaniu z rzutu wolnego otarła się o Wojciecha Szubę i zaskoczyła Bartłomieja Kota. Ta sytuacja tylko podrażniła naszych piłkarzy, którzy w krótkim odstępie czasu zanotowali dwa trafienia. Najpierw do remisu doprowadził Marcin Traczykowski, zachowując najwięcej zimnej krwi w polu karnym przeciwników po wrzutce z rzutu rożnego, a następnie na prowadzenie naszej ekipie dał Alefe Lima Santos. Brazylijczyk wykorzystał świetne dośrodkowanie z lewej flanki Andrieja Kozachenko i pewnie umieścił futbolówkę w sieci strzałem głową. Przeciwnicy zdołali jeszcze wyrównać za sprawą Pawła Janusa, lecz ostatni kwadrans należał do miejscowych. Znakomitym lobem popisał się kapitan drużyny Wojciech Szuba, trafiając na 3:2, a rezultat ustalił Kamil Szczygieł, pokonując bramkarza MKP w sytuacji jeden na jednego.

Biało-zieloni szczególnie w tej drugiej części gry pokazali efektowny i ciekawy dla oka futbol. Zagrali ofensywnie i co ważne skutecznie, zasłużenie inkasując pełną pulę. Po niezbyt udanej inauguracji sezonu, poloniści łapią rytm i pną się w górę ligowej tabeli. Obecnie z dorobkiem 10 punktów plasujemy się na 7. lokacie w tabeli w stawce 16 zespołów. Kolejne spotkanie również rozegramy w Świdnicy. Już dziś zapraszamy kibiców na potyczkę z beniaminkiem ligi – GKS-em Mirków/Długołęka (sobota, 29 września, godz. 16.00).

Dabro-Bau Polonia Stal Świdnica – MKP Wołów 4:2 (0:0)

Świdnica: B. Kot, Florian (80′ Szczygieł), Białas, Sowa, Kozachenko, Filipczak, Szuba, Baumgarten, Traczykowski (67′ Brzeziński), Myrta (82′ Białasik), Santos (86′ Roman).

/FOTO: Artur Ciachowski/