Strona główna 0_Slider Uchwała w sprawie opłat za holowanie do unieważnienia?

Uchwała w sprawie opłat za holowanie do unieważnienia?

2

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu zaskarżyła uchwałę rady powiatu świdnickiego dotyczącą wysokości opłat za odholowanie pojazdów i ich późniejszy postój na parkingu. Prokuratorzy twierdzą, że przyjęte przez radnych stawki są zbyt wysokie i nie uwzględniają rzeczywistych kosztów. Sprawą ma się teraz zająć Wojewódzki Sąd Administracyjny.

zdjęcie ilustracyjne (fot. Rasbak/CC BY-SA)

Już od kilku lat sprawie zawyżonych stawek za odholowanie na strzeżony parking interweniuje Rzecznik Praw Obywatelskich. Adam Bodnar złożył dotychczas już kilkanaście skarg na takie opłaty w różnych miastach, m.in. w Warszawie, Łodzi, Szczecinie, czy też Lublinie. Jak twierdzi, ich ustalanie powinno zależeć od rzeczywistych kosztów usług odholowania pojazdów i przechowywania ich na parkingach, świadczonych przez firmy z danego powiatu. Jego zdaniem rady powiatu i miast na prawach powiatu ustalają stawki, które nawet kilkukrotnie przekraczają koszt tych usług. Mają się przy tym kierować głównie chęcią zwiększenia dochodów do swoich budżetów.

Skargi zgłaszane przez Rzecznika Praw Obywatelskich już kilkukrotnie uwzględniały Wojewódzkie Sądy Administracyjne. Na początku 2017 roku głos w sprawie opłat za odholowywanie pojazdów zabrał też Naczelny Sąd Administracyjny, który stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej w Łodzi.

W lipcu 2018 roku sprawą opłat zajęła się także Prokuratura Regionalna we Wrocławiu, która zakwestionowała uchwały przyjęte przez Radę Miejską Wrocławia, a także rady powiatów: strzelińskiego, lubańskiego, lubińskiego oraz świdnickiego. – Wszystkie budzące zastrzeżenia uchwały dotyczyły wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu usuniętego z drogi oraz wysokości kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2018 – wyjaśnia rzecznik prokuratury.

Zdaniem śledczych przyjęte przez rady stawki opłat “były zbyt wysokie, oscylujące w górnych granicach stawek maksymalnych, ustalonych przez Ministra Finansów i nie uwzględniały, wbrew zapisom ustawy o ruchu drogowym, rzeczywistych kosztów tych usług na terenie powiatu, które kształtowały się na niższym poziomie”. Tym samym uchwały przyjęte przez lokalnych samorządowców zostały zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Prokuratorzy wnieśli o stwierdzenie ich nieważności.

Zgodnie z przyjętą 28 listopada 2017 roku uchwałą rady powiatu świdnickiego, za usunięcia z drogi pojazdu o masie nieprzekraczającej 3,5t jego właściciel musi zapłacić 486 złotych, a za każdą dobę przechowywania samochodu na strzeżonym parkingu – 40 złotych. W przypadku pojazdów przewożących materiały niebezpieczne stawki te wzrastają do poziomu 1537 złotych za odholowanie i 200 złotych za dobę na parkingu. – Takie są nasze koszty – zapewnia wicestarosta świdnicki, Zygmunt Worsa. Podkreśla przy tym, że jest to kolejna próba ingerowania w kompetencje samorządu lokalnego. – Chyba nie mają się czym zająć – kwituje.

***

Ustawa o ruchu drogowym określa szereg sytuacji, gdy za usunięcie pojazdu z drogi musi zapłacić jego właściciel. Zaliczają się do nich następujące przypadki:

  • pojazd został pozostawiony w miejscu, gdzie jest to prawnie niedozwolone, utrudnia ruch lub stanowi innego typu zagrożenie dla bezpieczeństwa;
  • kierowca nie okaże dokumentu potwierdzającego obowiązkowe ubezpieczenie pojazdu (ubezpieczenie OC) lub dowodu opłacenia składki na to ubezpieczenie, jeżeli pojazd jest ubezpieczony w kraju nienależącym do UE;
  • pojazd przekroczył dozwoloną masę całkowitą, wymiary lub nacisk osi;
  • pojazd jest prowadzony przez osobę nieuprawnioną do tej czynności – nie posiada ona prawa jazdy lub zostało jej wstrzymane – i w aucie nie znajduje się nikt, kto mógłby przejąć kierowanie pojazdem;
  • kierowca jest nietrzeźwy lub nie ma przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania bądź posiadania pojazdu.
  • stan pojazdu zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, uszkadza drogę lub szkodzi środowisku.
  • pojazd został pozostawiony na parkingu dla niepełnosprawnych mimo nieoznakowania kartą parkingową, która to umożliwia.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl