Mimo że bardzo mocno wiało, na terenie świdnickim nie doszło do tragicznych zdarzeń. Strażacy minionej nocy 15 razy wyjeżdżali do powalonych drzew, zerwanych kabli energetycznych i uszkodzonych dachów.
Wiatr zerwał szyld saloniku prasowego na ul. Grodzkiej w Świdnicy. Za zdjęcie dziękujemy Czytelniczce.
– Nikt nie odniósł obrażeń ani nie było bardzo dużych zniszczeń – mówi Paweł Szydłowski ze świdnickiej Straży Pożarnej. W Mrowinach wiatr zerwał ok. 50 m2 dachu z prywatnego domu. Strażacy zabezpieczyli budynek folią i mieszkańcy mogli wrócić do środka. W Świdnicy dachówki osunęły się z dachu dworca kolejowego i niebezpiecznie zwisały nad parkingiem. Zostały usunięte przez strażaków.
Najwięcej interwencji dotyczyło zerwanych gałęzi i powalonych drzew. Dwa drzewa strażacy usuwali z drogi w Złotym Lesie i Pogorzale, jedno z wjazdu na posesję w Witoszowie. Byli również wzywani do zerwanych kabli energetycznych na ulicach Kotlarskiej i Wrocławskiej w Świdnicy.
/asz/

![Kolejny aneks podpisany. Finał remontu świdnickiego teatru wciąż daleko [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Teatr-Miejski-wciaz-w-przebudowie-2026.09.16-4-238x178.jpg)



![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-100x75.jpg)


