Strona główna Temat dnia Jedna trzecia Polaków wciąż akceptuje bicie dzieci

Jedna trzecia Polaków wciąż akceptuje bicie dzieci

8

Z badań przeprowadzonych przez Rzecznika Praw Dziecka w 2017 roku wynika, że ponad połowa Polaków akceptuje kary cielesne, uznając, że są takie sytuacje, w których trzeba dziecko uderzyć. Przemoc częściej stosują rodzice, którzy nie zdają sobie sprawy, że bicie jest niezgodne z prawem, sami doświadczali przemocy w dzieciństwie, są nisko wykształceni, pochodzą z małych miejscowości oraz starsi wiekiem. Wyniki badań zostały opublikowane w specjalnym raporcie.

Zdjęcie ilustracyjne

Badania miały na celu rozpoznanie poziomu społecznej zgody na stosowanie przemocy wobec dzieci: uznawania kar cielesnych za metodę wychowawczą;przyzwolenia na stosowanie innych form przemocy w wychowaniu.

Aż 27% Polaków akceptuje bicie dzieci, zgadzając się ze stwierdzeniem, że lanie jeszcze nikomu specjalnie nie zaszkodziło.

– Aprobata dla stosowania przemocy w wychowaniu jest wciąż zbyt wysoka, a społeczna akceptacja kar cielesnych nadmiernie powszechna, dlatego nadal musimy z całą mocą uświadamiać i przypominać, że bić dzieci nie wolno nigdy! – mówi Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka

Badania wykazały ponadto, że:

– rzadko akceptujemy zachowania, które w oczywisty sposób są określone jako przemoc lub zachowania wyraźnie określone, jako naganne – spoliczkowanie, obraźliwe epitety, bicie przedmiotem;
– zbyt często uznajemy za dopuszczalną przemoc, która tradycyjnie była w przeszłości stosowana – grożenie laniem, sprawianie lania, wielogodzinna izolacja, podobnie jak krzyczenie na dzieci oraz tzw. klapsy.

Co piąty Polak uznaje bicie za skuteczną metodę wychowawczą, choć zdecydowane dla niej poparcie, deklaruje niewiele osób. Jednak w trudnych sytuacjach użycie kar cielesnych za uzasadnione uznaje niemal co trzeci badany, np. wtedy gdy dziecko stwarza zagrożenie dla swojego zdrowia lub życia.

/BRPD, skrót red./