Strona główna 0_Slider Czarny wtorek: Świdniczanki znów będą protestować na Rynku

Czarny wtorek: Świdniczanki znów będą protestować na Rynku

28

Na 3 października zapowiadane są marsze i protesty w całej Polsce. Kobiety po roku znów wychodzą na ulice, by wyrazić swój sprzeciw wobec coraz większego ograniczania ich praw przez rządzące Prawo i Sprawiedliwość. W Świdnicy manifestacja rozpocznie się w najbliższy wtorek o godzinie 16.00 na Rynku.

W październiku ubiegłego roku protestowały kobiety w ponad 150 polskich miastach, także w Świdnicy. Sejm odrzucił obywatelski projekt stowarzyszenia “Ordo Iuris” całkowitego zakazu aborcji.

-Kolejny raz dostałyśmy dowód na to, że nikt nas nie słucha. Rządzący znów cichaczem próbują pozbawić kobiety kolejnego prawa, tym razem do rodzenia dzieci! – mówi Violetta Mazurek. Do długiej listy powodów, by znów wyjść na ulice – od  braku rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach, odebranie rządowego dofinansowania do in vitro, przez ograniczenia dostępu do antykoncepcji awaryjnej, wycofanie dofinansowania dla Centrum praw Kobiet dochodzi kolejne – wprowadzenie kar dla samorządów, które będą dofinansowywały in vitro. Jeszcze w tym tygodniu sejm ma głosować zmiany, na mocy których samorządy będą musiały uzyskać zgodę Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji na realizację medycznego projektu. Jeśli jej nie uzyskają, mogą im grozić dotkliwe kary finansowe. Opozycja wskazuje na to, że jest to prawny wytrych, który pozwoli rządowi zamknąć drogę do wsparcia par starających się o dziecko metodą in vitro.

-To jest już skandal! Nie rozumiem, jak można ludziom odbierać prawo do szczęścia posiadania dziecka! Przecież jeżeli rodzina hołdująca wartościom chrześcijańskim uznaje, że ta metoda nie może być stosowana, nie musi z niej korzystać. Odbieranie jednak prawa wszystkim jest okrutne i nie może być na to zgody! Dziwię się też wszystkim kobietom, które są w Prawie i Sprawiedliwości, jak mogą tak bezkrytycznie zgadzać się ze wszystkim, co ogranicza prawa kobiet i rodzin – mówi Violetta Mazurek. Dodaje także, że ma ogromny żal do opozycji, która nie pomaga kobietom, nie organizuje żadnych protestów. – Skoro nikt nie może stanąć w naszej obronie, musimy robić to same. Nasz głos – głos o prawie kobiet do decydowania o sobie – musi być w końcu wysłuchany!

Akcja w Świdnicy została oficjalnie zgłoszona w Urzędzie Miejskim.