Mężczyzna spacerujący po lesie niedaleko Rogoźnicy zaalarmował policję o podejrzanym przedmiocie, wstającym z ziemi. Okazało się, że to sporych rozmiarów pocisk artyleryjski.
Spacerowicz znalazł pocisk dzisiaj przed południem. – Bezłuskowy pocisk artyleryjski z II wojny światowej ma 15 cm szerokości i 59 długości – informuje Grzegorz Oleśkiewicz z KPP w Świdnicy. Saperzy zabiorą znalezisko dopiero w czwartek. Do tego czasu pocisku będą pilnować policjanci.
/red./