Orszak Trzech Króli w Świdnicy tym razem obejdzie się bez potyczek dobra ze złem. Jak informuje Sławomir Kaptur z Fundacji Małżeństwo Rodzina, 6 stycznia 2017 przemarsz zdominują anioły. I nie będzie też wielbłąda.
Świdnica spróbowała powalczyć o egzotyczne zwierzę, ale bez powodzenia. – Do tego trzeba by ogromnej mobilizacji wielu tysięcy ludzi – mówi Sławomir Kaptur. Przekonuje jednak, że atrakcji nie zabraknie. – Trzej Królowie przybędą do nas z zagranicy, a skąd, to niespodzianka. W planach mamy też to, czego zwykle bardzo brakowało w zimny styczniowy dzień. Na finał, na Rynku, wszystkim uczestnikom rozdawana będzie gorąca herbata i barszczyk.
Dlaczego nie będzie diabłów? – Zdecydowanie nie pasują do hasła, które będzie przyświecać orszakowi, franciszkańskiego wezwania „Dobro i pokój”. Trwają przygotowania do inscenizacji, które będą równie atrakcyjne jak te w poprzednich latach. Szykujemy scenę stworzenia świata i kuszenia Adama – dodaje Kaptur.
Orszak tradycyjnie wyruszy sprzed katedry i dotrze do Rynku.
/red./

![Wraca siatkarska II liga kobiet. Znamy kadrę biało-zielonej drużyny! [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/811866489_1799644884369769_6738094813737195871_n-238x178.jpg)

![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-100x75.jpg)




