Ciało 56-letniego mężczyzny w dawnym prosektorium obok nieczynnego szpitala przy ul. Westerplatte w Świdnicy znaleźli bezdomni z pobliskiego schroniska. Niewykluczone, że jedną z przyczyn śmierci było wychłodzenie organizmu.
– Gdy pensjonariusze schroniska dla bezdomnych przyszli do budynku, mężczyzna już nie żył. To mieszkaniec Świdnicy, choć od dawna bez stałego adresu – mówi Grzegorz Oleśkiewicz, oficer prasowy KPP w Świdnicy. – Ubiegłej zimy mieszkał w naszym schronisku, ale zaraz, gdy się zrobiło cieplej, wyprowadził się – mówi Gabriela Kowalczyk, prezes Towarzystwa im. Brata Alberta w Świdnicy. – Od jakiegoś czasu mieszkał w budynku za starym szpitalem, w pomieszczeniu bez ogrzewania, bez okien. Spał na stercie szmat. Nasi pensjonariusze codziennie zanosili mu jedzenie i wszyscy próbowaliśmy go namówić do powrotu do schroniska, ale nie życzył tego sobie. Na pewno był dotknięty chorobą alkoholową.
Przyczynę śmierci ustalą biegli po sekcji zwłok. Sprawą zajmuje się prokuratura.
/asz/




![Oddali hołd policjantowi śmiertelnie postrzelonemu na służbie [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/KPP-Swidnica-oddali-hold-smiertelnie-postrzelonemu-policjantowi-2026.10.02-mix-100x75.jpg)




![Świdnickie Noce Jazzowe z laureatem Fryderyka 2026. Wystąpią Szymon Mika i międzynarodowy skład Agma [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/AGMA-Memorial-to-Miles-materialy-promocyjne-uzyczone-przez-artystow-100x75.jpg)
