Strona główna 0_Slider Droga jest jaka jest i lepsza nie będzie

Droga jest jaka jest i lepsza nie będzie

10

Takie jest oficjalne stanowisko świdnickiego starosty. Dojazd do stacji Pogotowia Ratunkowego nie będzie ani remontowany, ani  oświetlony.

droga-do-pogotowia-2016-11-15-6 Pierwszy raz  musiałam skorzystać z nocnej pomocy ambulatorium świdnickiego pogotowia.  I tu zaczęły się schody. Dotarłam z duszą na ramieniu po dziurawej betonowej drodze, bojąc się, że uszkodzę zawieszenie. Nie mogłam uwierzyć, że do tak nowoczesnej stacji prowadzi coś, co trudno nazwać drogą! Na dodatek jest kompletnie ciemno. Jak to możliwe, że po prawie dwóch latach od otwarcia nowej stacji nikt nie zadbał o bezpieczeństwo osób, które muszą tutaj dotrzeć – pyta pani Maria i dodaje, że specjalnie, już za dnia sprawdziła, jaka jest alternatywa dla betonowej trasy.

Okazało się, że nie ma prawie żadnej. Można zaparkować przed szpitalem Latawiec i przejść na piechotę kilkadziesiąt metrów, ale pod warunkiem, że nie jest się matką pchającą dziecięcy wózek albo osobą niepełnosprawną, bo wejście poprowadzono tylko po schodach po skarpie. – Pan ochroniarz ze szpitala podpowiedział mi, żeby pojechać naokoło lądowiska. Okazało się jednak, że to łamanie przepisów, bo obowiązuje zakaz wjazdu, poza tym część drogi za budynkiem administracji pozbawiona jest asfaltu i konsekwencje mogą być takie same, jak na betonowej trasie z drugiej strony. Dotarcie do dużego, wygodnego parkingu przed stacją to droga przez mękę – skarży się pani Maria i dodaje, że kwestia dobrego dojazdu do lekarza dla osoby chorej, z gorączką, z trudnościami w poruszaniu się, jest bardzo istotna.

pogotowie-mapa

Mapa Google

Teren, na którym wybudowano stację pogotowia, należy do powiatu świdnickiego. Zresztą organem założycielskim dla pogotowia i szpitala jest właśnie powiat. – Na dzień dzisiejszy dojazd do pogotowia możliwy jest jedynie od strony szpitala i ul. Leśnej, co prawda nie prowadzi on bezpośrednio pod samą siedzibę pogotowia. Planowana jest budowa drogi dojazdowej, od strony ul. Kochanowskiego i Witoszowa, jednak inwestycja ta leży w gestii Urzędu Miejskiego. Dlatego, do momentu wybudowania nowej drogi dojazdowej, droga betonowa, o której mowa, traktowana jest jedynie jako dojazd tymczasowy do siedziby pogotowia – odpowiedział starosta Piotr Fedorowicz.  Tymczasem rzeczniczka Urzędu Miejskiego Magdalena Dzwonkowska mówi, że droga nie leży w gestii miasta i żadnych planów budowy nie ma. – Owszem, jest plan zagospodarowania przestrzennego,  dopuszczający budowę drogowego łącznika od ulicy Ceglanej do Kochanowskiego, który na planach przebiega w pobliżu wskazanej drogi, ale to jest tylko plan zagospodarowania. Ta inwestycja w najbliższych latach nie będzie realizowana i nigdy miasto innych deklaracji nie składało – wyjaśnia i dodaje, że zorganizowanie dojazdu do stacji pogotowia leży w gestii powiatu jako właściciela terenu. Ponownie więc pytanie o remont i oświetlenie wraca do powiatu: – W najbliższych planach inwestycyjnych powiatu nie ma remontu dotychczasowego lub budowy innego, nowego dojazdu do stacji pogotowia – odpowiada rzecznik prasowy starostwa Piotr Dębek.

Od strony szpitala do stacji pogotowia legalnie mogą wjechać tylko karetki. Pacjenci – wg urzędników – muszą sobie radzić bez bezpiecznego dojazdu.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl
Zdjęcia Anna Pawłowska