60 kobiet i dzieci będzie mogło od przyszłego roku znaleźć miejsce w schronisku, które buduje Towarzystwo im. Brata Alberta w Świdnicy. Organizacja od lat prowadzi podobny obiekt dla mężczyzn. – Mamy też 7 miejsc dla pań, ale to stanowczo za mało – mówi prezes Gabriela Kowalczyk i zapewnia, że budowa jest przemyślana, a także zabezpieczona finansowo.
Obiekt powstaje przy ulicy Leśnej w Świdnicy (na przeciwko szpitala Latawiec) na przekazanej za symboliczna złotówkę przez miasto działce, nieopodal rozpoczętej i niedokończonej budowy hospicjum (o sprawie wkrótce osobna informacja). – O schronisku dla kobiet myśleliśmy od dawna i gromadziliśmy środki na ten cel m.in. z wynajmu naszych obiektów przy ul. Westerplatte (dawnej portierni i garaży), a teraz wystawiliśmy je na sprzedaż wraz ze sporą działką. Otrzymaliśmy także 40% dotację z Banku Gospodarstwa Krajowego. Inwestycja będzie kosztowała 2,5 miliona złotych – informuje prezes. Na budowę przeznaczane są także pieniądze z kwest, w tym również z tradycyjnej, która przeprowadzana jest na świdnickich cmentarzach 1 listopada. W ubiegłym roku 40 wolontariuszom udało się zebrać prawie 10 tysięcy złotych, a Towarzystwo na podobną hojność liczy i tym razem.
O schronisku dla kobiet mowa była od lat. – W regionie wałbrzyskim nie ma takiego ośrodka. Owszem, kobiety przyjmuje Monar i schronisko Tarkowskich, ale tam dopuszczona jest koedukacja, która naszym zdaniem jest złym rozwiązaniem – wyjaśnia Kowalczyk. W tej chwili w Świdnicy przy ul. Westerplatte w osobnym budynku jest zaledwie kilka miejsc dla kobiet. – Codziennie mamy pytania, potrzeby są bardzo duże. Zależy nam na tym, by kobiety, w tym matki z dziećmi miały godziwe warunki. W nowym schronisku będą 2, 3 i 4-osobowe pokoje z łazienkami – opisuje Gabriela Kowalczyk. Za pobyt płacić będą albo same pensjonariuszki, jeśli mają dochody, albo Ośrodki Pomocy Społecznej z miejscowości, w których dotychczas kobiety mieszkały. Początkowo Towarzystwo myślało o obiekcie na 100 miejsc, ale uznało, że tak dużej inwestycji nie udźwignie.
Obiekt ma być gotowy latem 2017 roku.
Agnieszka Szymkiewicz
[email protected]
Zdjęcia Anna Pawłowska