Po dwóch niezłych spotkaniach na boiskach IV ligi, piłkarze Karoliny Jaworzyna Śląska zaliczyli słabszy występ o którym z pewnością będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Podopieczni Tomasza Idziaka ulegli na własnym terenie GKS-owi Kobierzyce aż 1:5.
Goście sobotniej potyczki ruszyli do ofensywy już od pierwszych minut. Po raz pierwszy na listę strzelców wpisali się po kwadransie meczu, a uczynił to Kacper Rokicki. Jeszcze przed przerwą goście podwyższyli rezultat na 2:0 za sprawą Jacka Jasińskiego. Jaworzynianie odpowiedzieli w końcówce pierwszej odsłony, Karolina „złapała kontakt” po trafieniu Mateusza Salamona. Po zmianie stron strzelali już tylko rywale, dwa gole zdobył Kacper Rokicki kompletując hat-tricka, a wynik meczu ustalił Marcel Jamrozowicz.
Karolina Jaworzyna Śląska – GKS Kobierzyce 1:5 (1:2)
Karolina: Wajdzik, Czernicki, Mrowiec, Salamon, M. Rosiak (70′ Tymcik), Mróz (81′ Rogowski), Ptak, Roszak, J. Rosiak (83′ Ignatowicz), Borowy, Schmidt



![Zagramy w I, II i VI lidze [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/834147841_1078143108403233_4985929315929492696_n-238x178.jpg)
![Strażacy interweniowali w banku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Pulaskiego-interwencja-strazy-2026.10.07-4-100x75.jpg)




