Jego obrazów chce się dotykać, kusi też oglądanie z bardzo bliskiej perspektywy. Andrzej Andrzejewski po latach realizowanej z powodzeniem kariery architekta zajął się malarstwem, uzyskał tytuł magistra sztuki na wrocławskiej ASP i w rodzinnym mieście pokazał, że to tytuł w pełni zasłużony.
Po raz pierwszy świdniczanie obejrzeli obrazy Andrzeja Andrzejewskiego w 2012 roku podczas wystawy „Retrospektywa” i „Perspektywa”, na której zaprezentował się wspólnie z ojcem, Andrzejem Andrzejewskim – uznanym artystą, od kilkudziesięciu lat związanym ze Świdnicą. Najnowsza wystawa, która zajęła dwa piętra świdnickiej wieży ratuszowej, jest w pełni autonomiczna, a znany ojciec był tylko jednym z wielu gości wernisażu.
– Rozwój jest wyjątkowy, te prace mnie zachwyciły – mówi Ryszard Skórka, artysta plastyk. – Kolor, faktura, struktura. To się może podobać!
Autor wystawy, która powstała pod opieką kuratora Roberta Kukli, podkreśla, że nie interesuje go odwzorowywanie świata, bo od tego jest coraz doskonalsza fotografia. Wciąż wertuje albumy z dziełami wielkich mistrzów, od średniowiecza poczynając, ale przy całym szacunku i czołobitności, nie zamierza podążać ich śladem. Kolor i struktura są jego zdaniem istotą malarstwa. Jak przyznał, każdy obraz jest efektem przemyśleń. – Nie tworzę spontanicznie i nie zastanawiam się za chwilę, „co autor miał na myśli” – mówił podczas piątkowego wernisażu. Inspiruje go przede wszystkim miasto, ale coraz częściej zwraca się ku absolutnie dzikiej naturze, której jest coraz mniej w otaczającym świecie. Eksperymentuje z narzędziami i materiałami, nie lubi chodzić utartymi ścieżkami. I choć chłonie inspiracje z tego, co na zewnątrz, sam ma konkretny plan, szkic swoich przyszłych obrazów z wyprzedzeniem na 2-3 lata.
Zdecydowanie widać, że jest artystą z ogromnym potencjałem, a progres dostrzega oko nawet niewprawnego widza. Prace Andrzeja Andrzejewskiego ogląda się z zaciekawieniem i przekonaniem, że wiele z nich znakomicie może się wkomponować w sale wystawiennicze i piękne salony.
Wystawę można oglądać w godzinach otwarcia wieży ratuszowej.
***
Andrzej Andrzejewski urodził się w Świdnicy w 1964 roku. Jest absolwentem II LO w Świdnicy. W 1988 roku obronił dyplom na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej, był wykładowcą akademickim, a do dziś prowadzi własną firmę architektoniczną. W 2015 roku obronił dyplom z malarstwa we wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Aleksandra Dymitrowicza.
/asz/
Zdjęcia Anna Pawłowska




















![„Umieram…” – poruszające wyznanie 32-letniej matki. Jej apel o pomoc łamie serce [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/5450ec9adea060b62fce37995463abb88381a09f-0505-4681-8678-8113e009da19-238x178.jpg)
![Oddali hołd Kozarowi-Słobódzkiemu. Jego grób zostanie oznaczony szczególną tabliczką. „Zasłużył na naszą cześć i na nasz szacunek” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Mieczyslaw-Kozar-Slobodzki-insygnium-Grob-Weterana-2026.01.09-mix-238x178.jpg)
![Zderzenie dwóch pojazdów na krajowej „piątce” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/1-100x75.jpg)


![Pożar sterty słomy w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/page-7-100x75.jpg)


![DRUMMERS FROM HELL Festival 2025. Kto wygrał zaproszenia? [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/12/Drummers-From-Hell-Fest-2024-@-Swidnicki-Osrodek-Kultury-foto-Rafal-Kotylak-14_small-100x75.jpg)
