Wychudzoną, wychłodzoną i o krok od śmierci – kotkę w takim stanie znaleziono w niedzielę w bramie przy ulicy Gdyńskiej 5 w Świdnicy. Zwierzę ma około 8 lat i najprawdopodobniej zostało przez właściciela doprowadzone do takiego stanu. Straż miejska prosi o pomoc w ustaleniu osoby, do której należy kotka.
– Mamy do czynienia z ewidentnymi objawami znęcania się – mówi Monika Wiśniewska o dodaje, że o konającym kocie straż miejska została powiadomiona około 11.00. – Zwierze leżało w bramie praktycznie bez oznak życia i nie wiadomo, czy uda się je uratować. Kotka dostała glukozę, jest teraz w moim domu i odzyskała przytomność – mówi strażniczka. Kotkę zbadał również lekarz weterynarii. Bartosz Podczasiak stwierdził, że jest skrajnie wycieńczona i zagłodzona.
– Nie udało nam się ustalić, do kogo należała kotka, dlatego prosimy o wszelkie informacje. Osoba, która doprowadziła kota do takiego stanu, popełniła przestępstwo – dodaje Monika Wiśniewska. Wszelkie informacje proszę kierować na numer alarmowy straży miejskiej – 986.
Aktualizacja: Kotki nie udało się uratować.


![Pijana 33-latka rozbiła auto na barierkach. Próbowała uciekać, ledwo trzymając się na nogach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Jugowice-pijana-33-latka-rozbila-auto-2026.10.13-238x178.jpg)


![Pijana 33-latka rozbiła auto na barierkach. Próbowała uciekać, ledwo trzymając się na nogach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Jugowice-pijana-33-latka-rozbila-auto-2026.10.13-100x75.jpg)



