Do Burkatowa koło Świdnicy przyjechała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Wrak śmigłowca, który spadł na ziemię nieopodal remizy, jest zabezpieczony i pilnują go policjanci. Pilot i załogant trafili do szpitala w Wałbrzychu.
Z pierwszych obserwacji świadków wynika, że śmigłowiec, który wykonywał loty pomiarowe nad sieciami energetycznymi, mógł ulec awarii i pilot podjął próbę lądowania. Nie powiodła się, śmigło zahaczyło o kable nad drogą i maszyna spadła na drzewo. Pilot wyszedł o własnych siłach i wyciągnął z wnętrza załoganta. W pierwszej chwili wydawało się, że obaj nie odnieśli poważnych obrażeń. Okazało się jednak, że 39-letni pilot z Mielca ma poważne obrażenia kręgosłupa. Po badaniach w świdnickim szpitalu Latawiec został przewieziony do Wałbrzycha. Już wcześniej, wprost z miejsca wypadku, do Wałbrzycha trafił członek załogi, 31-latek w Olsztyna. Ma obrażenia kręgosłupa i mostka.
O wypadku pisaliśmy tu: Śmigłowiec rozbił się w Burkatowie
Postępowanie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku, pozostaje w gestii Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
/asz/
zdjęcia MDvR





![Za nami Wielkie Dyktando Świdnickie 2026. Do kogo trafiło Złote Pióro Mistrza Ortografii? [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Wielkie-Dyktando-Swidnickie-2026.09.05-mix-238x178.jpg)




![Zaginął 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej [Aktualizacja]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/policja-ilustracyjne-2023.03.06-4-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Wroblewskiego-1-100x75.jpg)


