Do Burkatowa koło Świdnicy przyjechała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Wrak śmigłowca, który spadł na ziemię nieopodal remizy, jest zabezpieczony i pilnują go policjanci. Pilot i załogant trafili do szpitala w Wałbrzychu.
Z pierwszych obserwacji świadków wynika, że śmigłowiec, który wykonywał loty pomiarowe nad sieciami energetycznymi, mógł ulec awarii i pilot podjął próbę lądowania. Nie powiodła się, śmigło zahaczyło o kable nad drogą i maszyna spadła na drzewo. Pilot wyszedł o własnych siłach i wyciągnął z wnętrza załoganta. W pierwszej chwili wydawało się, że obaj nie odnieśli poważnych obrażeń. Okazało się jednak, że 39-letni pilot z Mielca ma poważne obrażenia kręgosłupa. Po badaniach w świdnickim szpitalu Latawiec został przewieziony do Wałbrzycha. Już wcześniej, wprost z miejsca wypadku, do Wałbrzycha trafił członek załogi, 31-latek w Olsztyna. Ma obrażenia kręgosłupa i mostka.
O wypadku pisaliśmy tu: Śmigłowiec rozbił się w Burkatowie
Postępowanie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku, pozostaje w gestii Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
/asz/
zdjęcia MDvR







![Kolorowo, smacznie i pachnąco na 10. Święcie Dyni. Tegoroczna rekordzistka ważyła 74 kg! [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/10-Swieto-Dyni-w-Wierzbnej-2026.10.03-27-238x178.jpg)

![Oddali hołd policjantowi śmiertelnie postrzelonemu na służbie [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/KPP-Swidnica-oddali-hold-smiertelnie-postrzelonemu-policjantowi-2026.10.02-mix-100x75.jpg)



