Do takiego zdarzenia świdniccy strażacy nie byli jeszcze wzywani. Trzy dni temu na jednym z dachów budynku znajdującego się przy ulicy Ułańskiej pojawił się paw. I za nic w świecie nie chciał z niego zejść. Najprawdopodobniej ptak uciekł z hodowli, która znajduje się na ulicy Saperów.
Wczoraj, 4 czerwca około godziny 19.00 na ulicy Ułańskiej w Świdnicy pojawiły się trzy wozy Straży Pożarnej. Rozstawiono drabinę, aby pomóc ptakowi. Niestety, nie udało się zabrać pawia z dachu. Strażacy na prośbę właściciela odstąpili od działań, a ten próbował pawia przekonać do zejścia, oferując mu smakołyki. Ten fortel również się nie powiódł.
Strażacy podjęli jeszcze jedną, nocną próbę, ta przyniosła efekt. Paw sam zszedł z dachu, ale ślad po nim zaginął.
Zdjęcia Łukasz Kufner









![Romantycznych zdjęć pod gloriettą nie będzie. Od blisko roku popękana i „na kołkach” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/glorietta-altana-Park-Centralny-w-Swidnicy-12-lutego-2026-6-238x178.jpg)






![Pączki królowały na zdjęciach Czytelników. Kto otrzymał słodkie nagrody? [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/kadr_-fot.-Paula-Lucyk-100x75.jpg)