Do takiego zdarzenia świdniccy strażacy nie byli jeszcze wzywani. Trzy dni temu na jednym z dachów budynku znajdującego się przy ulicy Ułańskiej pojawił się paw. I za nic w świecie nie chciał z niego zejść. Najprawdopodobniej ptak uciekł z hodowli, która znajduje się na ulicy Saperów.
Wczoraj, 4 czerwca około godziny 19.00 na ulicy Ułańskiej w Świdnicy pojawiły się trzy wozy Straży Pożarnej. Rozstawiono drabinę, aby pomóc ptakowi. Niestety, nie udało się zabrać pawia z dachu. Strażacy na prośbę właściciela odstąpili od działań, a ten próbował pawia przekonać do zejścia, oferując mu smakołyki. Ten fortel również się nie powiódł.
Strażacy podjęli jeszcze jedną, nocną próbę, ta przyniosła efekt. Paw sam zszedł z dachu, ale ślad po nim zaginął.
Zdjęcia Łukasz Kufner










![Trudna sztuka latania. Na pomoc bocianiemu juniorowi z Pszenna [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/bocian-pomoc-2-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/ul.-Przechodnia-100x75.jpg)
![Popisy na skrzyżowaniu w Świdnicy. Wyjechał z Częstochowskiej w poślizgu [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Szarych-Szeregow-drift-100x75.jpg)



