45-latek, który spowodował tragiczny w skutkach wypadek w Świdnicy, do końca maja pozostanie w areszcie. Wnioskowała o to prokuratura. Mężczyzna nie potrafi wyjaśnić, dlaczego w czwartkowe przedpołudnie stracił panowanie nad samochodem i wpadł na chodnik.
Do tragedii doszło 16 kwietnia. Opel Zafira na angielskiej rejestracji z wielką prędkością wjechał w ulicę Równą i pędził wzdłuż krytej pływalni. Ściął latarnię, wpadł na inny samochód i uderzył w pieszą, która wychodziła ze sklepu. 52-letnia kobieta straciła nogę i kilka godzin później zmarła w szpitalu. Wstępne przyczyny śmierci będą znane po wykonaniu zaplanowanej na dzisiaj sekcji zwłok.
Prokurator postawił kierowcy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. – Musimy wyjaśnić, jak doszło do wypadku, w którym zginęła osoba znajdującą się na chodniku. Mężczyzna twierdzi, że nie wie, dlaczego stracił panowanie nad kierownicą, a ponieważ mieszka na stałe za granicą, konieczne było zastosowanie aresztu tymczasowego i sąd przychylił się do naszego wniosku – mówi prokurator rejonowa Urszula Zwada.
/asz/


![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Messenger_creation_0F13EA02-27A8-4035-81A6-A7CDA4979AAE-238x178.jpg)

![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Messenger_creation_0F13EA02-27A8-4035-81A6-A7CDA4979AAE-100x75.jpg)

![Spłonął boks śmietnikowy przy Parkowej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Saperow-pozar-smietnika-2026.06.13-mix-100x75.jpg)



