Strona główna 112 Płonął Zamek Książ

Płonął Zamek Książ [AKTUALIZACJA]

28

Na dachu największego zamku na Dolnym Śląsku pojawił się ogień. W tej chwili pali się około 100 m2 poszycia.

Zamek

Zdjęcie użyczone przez walbrzych24.com

Pożar wybuchł około godziny 14.00. Na miejsce dojeżdżają kolejne zastępy straży pożarnej. W Książu jest już 16 wozów z Wałbrzycha, Świdnicy, Świebodzic, Kamiennej Góry i okolicznych OSP. Ogień objął dach po prawej stronie od sali Maksymiliana. Z zamku ewakuowano wszystkich turystów i pracowników. Nie wiadomo jeszcze, jaka była przyczyna pojawienia się ognia.

Aktualizacja: Do walki z pożarem skierowano 30 jednostek Straży Pożarnej z całego Dolnego Śląska. Dach w tej części zamku został niedawno wyremontowany, odrestaurowano także część pomieszczeń poddasza i Salon Złoty.

Aktualizacja 16.10: Jak informuje Krzysztof Gielsa, rzecznik dolnośląskiej PSP, ogień już został ugaszony. Spłonęło 200 m2 dachu. Nie wiadomo jeszcze, jak duże są zniszczenia i czy nie ucierpiała najbardziej reprezentacyjna część Książa – Sala Maksymiliana. Strażacy będą jeszcze przez kilka godzin dogaszać pogorzelisko.

Jak podaje Radio Wrocław, strażacy podkreślają jednak, że poza dachem i poddaszem, nie ucierpiała żadna inna kondygnacja zamku, nie został zniszczony żaden eksponat, m. in. z zabytkowej Sali Maksymiliana oraz z wyremontowanego dwa lata temu za 14 mln złotych trzeciego piętra. Na miejscu prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej zadeklarował jak najszybsze odbudowanie zniszczonej części zamku. Tej nocy dziura po spalonym dachu ma zostać zabezpieczona plandekami.

Aktualizacja 11 grudnia: Nie 200, jak podawano wczoraj, ale aż 300 m2 dachu Zamku Książ uległo zniszczeniu. Na szczęście udało się uratować zabytkowe pomieszczenia, w tym najpiękniejszą Sale Maksymiliana. Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną pożaru, ani dlaczego zawiódł system sygnalizacji przeciwpożarowej. Dach został zabezpieczony.

/asz/

zamek 2

screen TVN24.pl