Strona główna Bez kategorii Co zabiło tysiące małży z zalewu Witoszówka?

Co zabiło tysiące małży z zalewu Witoszówka?

19

Tysiące martwych małży wypłynęło na powierzchnię wody w świdnickim zalewie Witoszówka. – Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tą sytuacją, nie wiemy, co się stało – usłyszeliśmy w oddziale Dolnośląskiego Zarządu Melioracji, który odpowiada za zbiornik. Na miejsce został wezwany inspektor Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Wiceprezes świdnickiego oddziału Polskiego Związku Wędkarskiego uspokaja – małże zabił brak tlenu przy dnie, do zatrucia nie doszło.

małże zalew

Martwe małże zauważyli nie tylko pracownicy zarządu melioracji, ale także wszyscy spacerowicze. Obawiają się, czy woda nie została zatruta i w związku z tym stwarza zagrożenie także dla innych zwierząt, w tym psów, które podczas spacerów piją wodę z zalewu. Poza małżami nie widać śniętych ryb czy martwych kaczek. Co się stało, będzie wiadomo dopiero po przeprowadzeniu badań. Inspektor WIOŚ w Wałbrzychu już jest w drodze do Świdnicy.

Tymczasem Henryk Pokrzywa, wiceprezes PZW w Świdnicy uspokaja, że z wodą jest wszystko w porządku. – Po upałach doszło tzw. przyduchy. Na dnie zabrakło tlenu i stąd pomór małży, których w naszym zalewie są tysiące. Na pewno nie wszystkie zginęły. Teraz już się ochłodziło, popadał deszcz, więc na pewno sytuacja się unormuje. Ryby mają się dobrze i nic im nie zagraża, podobnie jak pozostałym zwierzętom – dodaje. Zaplanowane na najbliższą niedzielę zawody wędkarskie nad zalewem  nie zostaną odwołane.

Zalew zasilany jest wodą z potoku Witoszówka. Położone nad nim wsie maja kanalizację, jednak nie wszyscy z niej korzystają.

Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na CYNK! Dziękujemy Pawłowi.