Strona główna Temat dnia Dramat w świdnickiej mieszkaniówce

Dramat w świdnickiej mieszkaniówce

24

Coraz większa spirala długów za niepłacone czynsze, zastój w sprzedaży mieszkań i lokali użytkowych, brak promocji lokali do wynajęcia, coraz gorszy stan kamienic i spadające nakłady na remonty pustostanów! Ustalenia po kontroli komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Miejskim Zarządzie Nieruchomości są dramatyczne. Radni oczekują szybkich działań naprawczych.

kamienice

W zasobach miasta zarządzanych przez MZN są 2 543 mieszkania. Od 2010 do 2012 roku udało się sprzedać zaledwie 161 lokali. Jak ustaliła komisja, całe zasoby komunalne są w fatalnym stanie, choć nie ma budynków przeznaczonych do rozbiórki. 751 mieszkań nie ma oddzielnego wc, a 1104 – oddzielnej łazienki.  “W ocenie zarówno Dyrektora Zakładu Eugeniusza Grzesika,  jak i inspektora nadzoru Zbigniewa Skąpskiego,  stan budynków  jest bardzo zły. Jako główny powód obaj panowie zgodnie podają brak środków na remonty bieżące oraz środków inwestycyjnych, które pozwoliłyby na doprowadzenie substancji mieszkaniowej do stanu 100 % sprawności. Jak dodał Eugeniusz Grzesik, może to być także  pewien negatywny efekt prywatyzacji – lepsze budynki i wspólnoty poodchodziły z MZN, a substancja, która została, jest bardzo zniszczona i zamieszkała przez duży odsetek  osób niepłacących czynsz. Spadają wpływy z czynszów, a potrzeby rosną.” – czytamy w protokole.

Remontów jak na lekarstwo

Kolejnym problemem są pustostany, których do października 2013 było aż 105. Mimo że kolejka oczekujących na mieszkanie sięga 300 osób, te lokale stoją niezagospodarowane, bo nie ma pieniędzy na remonty. Jak ustaliła komisja, miasto nie zrealizowało uchwały Rady Miejskiej, która zakładała podwyższenie nakładów na takie działania z 500 tysięcy złotych do miliona rocznie. Inwestycje na remonty są na bardzo niskim poziomie: “W 2011 roku na remonty bieżące MZN przeznaczył 1020659,34 zł co pozwoliło tylko na realizowanie najpilniejszych potrzeb, wynikających głównie z awarii i sytuacji kryzysowych. Nie ma mowy o jakichkolwiek nakładach na odtworzenie substancji. Natomiast w 2012 roku kwota ta zmalała do 931622,14 zł, co stanowi spadek nakładów o 8,7 %. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda jeśli chodzi o remont pustostanów. W 2011 roku MZN przeznaczył na ten cel z własnych środków kwotę 492538,97 zł i z dotacji Gminy Miasto Świdnica dodatkowo 299124,66 zł, co łącznie daje kwotę 791663,63. Niestety już rok później w 2012 odpowiednio z kasy MZN na remont pustostanów przeznaczono tylko 73822,74 i z kasy gminy Miasto Świdnica w formie dotacji 500000 zł. Co łącznie daje kwotę 573822,74 zł i jest to kwota mniejsza o 217840,89 zł spadek aż o 27,5% .”

Jak ustaliła komisja, mieszkańcy co roku składają ok. 300 skarg do MZN-u:  “Członkowie zespołu kontrolnego uważają, że rejestr ten prowadzony jest w sposób niewłaściwy – brak jest czytelnych adnotacji, dotyczących załatwiania zgłoszonej sprawy i odpowiedzi, które nie są w ogóle rejestrowane. W niektórych przypadkach – zbyt licznych zdaniem komisji – brak jest jakichkolwiek zapisów.”

Długów coraz więcej

Coraz gorsza jest sytuacja finansowa. Dług za niepłacone czynsze wzrósł dramatycznie – “W 2011 roku należności z tytułu najmu lokali mieszkalnych wraz z odsetkami i kosztami sądowymi wynosiły 17941445,65 zł,  a już rok później w 2012 suma ta wzrosła wręcz lawinowo do kwoty  21838190,14,  tj.  wzrost o przeszło 21 %.” Brak wpływów z czynszów powoduje, że MZN zadłuża się u Wspólnot Mieszkaniowych, a wykonawcy remontów odmawiają wykonywania prac. “W przypadku wykonawców powoli udaje się zmniejszać dług MZN. Na koniec 2010 roku była to astronomiczna kwota 1309965,01 zł, a już na koniec 2012 było to 835635,49 zł, co daje spadek o 36 %. Jest to jednak tylko pozorny spadek ogólnego zadłużenie MZN u innych podmiotów, ponieważ z roku na rok wzrastają zobowiązania zakładu wobec wspólnot mieszkaniowych. Na koniec 2010 roku MZN zalegał wspólnotom mieszkaniowym pod obcym zarządem kwotę 487784,87 zł, zadłużenie na koniec 2012 wzrosło do 523895,45 zł,  tj. o ponad 7 %. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda,  gdy popatrzymy na wspólnoty,  których zarządcą jest MZN. Na koniec 2010 roku zadłużenie to wynosiło 694 871,93 zł, aby na koniec 2012 urosnąć  o 927861,75 zł do kwoty 1622733,68 zł tj.  o przeszło 133 %.” – ustaliła komisja. Efekt jest taki, ze 40% firm odmówiło wykonania prac. Kontrolujący wytknęli także błędy w regulowaniu należności wobec wspólnot i wykonawców. Nie ma jasnych i klarownych procedur, a wszystko odbywa się na mocy decyzji dyrektora.

Pustki w lokalach użytkowych

Nie lepiej wygląda sytuacja w lokalach użytkowych. Miasto ma ich 344, w latach 2010-2012 sprzedało tylko 25. W protokole pokontrolnym nie ma informacji o pustych lokalach. Natomiast jest podana kwota zaległości z tytułu najmu:  “Należności z tego tytułu wraz z odsetkami i kosztami sądowymi wyniosły 4431867,07 (w 2011), by już na koniec następnego roku wzrosnąć do kwoty 4984864,95 tj o przeszło 12 %.” Komisja stwierdziła także, ze maleją wpływy z wynajmu boksów w Miejskim Domu Handlowym. “W obu przypadkach zespół zauważa, że MZN jako zarządca nie podejmuje żadnych działań promujących te obiekty, ograniczając swoją rolę jedynie do inkasenta opłat i realizowania bieżących potrzeb remontowych. Przy tak ogromnej konkurencji jaka występuje obecnie w handlu wydaje się być to nie wystarczające i może w przyszłości prowadzić do stałej pogłębiającej się straty obu obiektów.”

Długi nie do odzyskania?

Mizerny efekt przynoszą działania MZN przy odzyskiwaniu należności za czynsze i najem. Ugody pozasądowe na spłatę ratalną zadłużeń zawarto z zaledwie 1% dłużników, z umorzeń za prace wolontariacką skorzystało w ciągu dwóch lat niespełna 100 osób. 174 najemców ma wyroki eksmisyjne, ale – jak tłumaczy MZN – nie może ich zrealizować, bo nie ma mieszkań socjalnych, do których eksmitowani mają być przeniesieni. Takie tłumaczenie jest jednak zaskakujące, ponieważ od 2011 roku na mocy ustawy o ochronie lokatorów sąd może orzekać np. przeniesienie do pomieszczenia tymczasowego (np. hotelu). Takie wyroki w przypadku Świdnicy były w 2011 roku (57).

Co dalej?

Wobec takiego stanu rzeczy komisja wnioskuje do prezydenta miasta o przedstawienie nowego efektywnego planu zarządzania mieniem komunalnym i daje na to czas do września 2014. Oczekuje również od dyrektora Grzesika cyklicznych sprawozdań z działań podjętych w najbardziej newralgicznych kwestiach, m.in. windykacji, prac remontowych i zadłużenia wobec wspólnot. Komisja chce także przeprowadzenia analizy zadłużonych lokatorów “ze szczególnym zwróceniem uwagi i wyodrębnieniem tych którzy mają rzeczywistą trudną sytuację materialną,  kłopoty zdrowotne – celem bezwzględnego zabezpieczenia w pierwszej kolejności dla tych rodzin lokali socjalnych. Komisja ustala termin przedstawienia takiej analizy na Sesji Rady Miejskiej w maju 2014.” Komisja zaleca również możliwość przeanalizowania ewentualnej zamiany części lokali użytkowych na mieszkalne, a także poprawienia sposobu rozpatrywania skarg.

asz