Strona główna Temat dnia Pomogą wybudować siedzibę Pogotowia Ratunkowego?

Pomogą wybudować siedzibę Pogotowia Ratunkowego?

18

Zarząd powiatu świdnickiego rozpoczął serię spotkań, podczas których namawia samorządy gminne do współfinansowania nowej siedziby Pogotowia Ratunkowego. Projekt, który przygotowano kilka lat temu, jest już nieaktualny, wygasło też pozwolenie na budowę. Nowy pomysł jest o prawie połowę tańszy, ale i tak brakuje pieniędzy.

pogotowie (5) zm

Obecna siedziba Pogotowia Ratunkowego

Poprzednia koncepcja zakładała wybudowanie siedziby pogotowia, archiwum dla szpitala i zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności. Pierwsza cena – 6,2 miliona złotych – okazała się nierealna. Niejasności, związane z tamtym pomysłem, mają swoje konsekwencje nawet po latach. Przeprowadzona na przełomie 2012 i 2013 roku kontrola komisji rewizyjnej Rady Powiatu wykazała, że doszło do narażenia pogotowia na stratę w sumie prawie 100 tysięcy złotych. Chodzi o finansowanie korekty projektu i dokumentacji. Poniesione na ten cel nakłady na nic się zdały, bo do realizacji budowy nie doszło. – Zdaniem zarządu nie ma tutaj mowy o wyrównywaniu jakichkolwiek strat przez powiat – mówi wicestarosta Alicja Synowska. – Nie zgadzamy się ze stanowiskiem komisji rewizyjnej i nie widzimy podstaw do oddawania środków.

Wiadomo jednak, że do poprzednich planów nie ma powrotu ze względu na koszty. – W tej chwili mowa jest wyłącznie o nowej siedzibie Pogotowia Ratunkowego – zaznacza wicestarosta. Nowy projekt ma być gotowy do końca tego roku. Zakłada powstanie funkcjonalnego budynku z garażami i miejscem na przychodnię na należącej do powiatu działce przy szpitalu Latawiec, tuż obok oddziału ratunkowego. Szacuje się, że koszt nie przekroczy 3,7 miliona złotych. Pogotowie ma odłożone na budowę 1,9 miliona złotych. – Powiat nie ma środków na dołożenie brakujących środków – mówi Alicja Synowska. – Stąd nasza prośba do wszystkich samorządów gminnych z terenu powiatu o współudział w inwestycji. Nasz pomysł polega na tym, by każda gmina dołożyła się wg liczby mieszkańców – 10 zł od jednej osoby (w rozłożeniu na dwa lata). Jak wyliczyliśmy, to dokładnie pokryje potrzeby. Z naszej strony oferujemy obniżenie udziałów o kwotę zaoszczędzoną przy przetargu, a także zwrot części nakładów po sprzedaży działki, obecnie zajmowanej przez pogotowie. Do wszystkich gmin wysłaliśmy już zaproszenie, teraz kolejno spotykamy się z burmistrzami i wójtami.

Największym udziałowcem będzie miasto Świdnica. W ubiegłym tygodniu doszło do spotkania prezydenta i radnych z przedstawicielami zarządu powiatu i Rady Powiatu. – Trudna sytuacja lokalowa Pogotowia Ratunkowego w Świdnicy jest znana. Jasne jest, że obecnie bez pomocy samorządów z terenu powiatu, projekt ten nie ma szansy na realizację. Miasto widzi potrzebę współpracy i pomocy Powiatowi, ponieważ sprawa pogotowia dotyczy wszystkich mieszkańców Świdnicy. Uważam, że warto zjednoczyć siły samorządowe i wspólnie znaleźć rozwiązanie tego ważnego problemu. To początek weryfikacji nowego pomysłu władz powiatu i czekamy, że do nowej koncepcji zostaną przekonane wszystkie gminy z terenu powiatu świdnickiego. Co ważne liczymy również, że nie ulegną zmianie uwarunkowania prawne związane z funkcjonowaniem oraz finansowaniem pogotowia – mówi Wojciech Murdzek, Prezydent Świdnicy.

Rzeczywiście – kwestie związane z dalszym funkcjonowaniem pogotowia od ubiegłego roku budzą niepokój. Już w 2012 roku NFZ planował ogłosić konkurs, w którym mogłyby wystartować także komercyjne firmy. Po interwencji samorządowców i parlamentarzystów od zamiaru odstąpiono, aneksując umowy na 2013 rok. W tej chwili sytuacja się powtarza. – Czekamy na decyzje NFZ, które powinny zapaść w najbliższych dniach. Parlamentarzyści naciskają, by wprowadzić aneksowanie na kolejne 2,5 roku. To byłby czas wystarczający na przygotowanie się jednostek pogotowia do konkurencji z prywatnymi firmami – mówi Alicja Synowska i dodaje, że bardzo liczy na takie właśnie rozstrzygnięcie.

Od lat wiadomo, że obecna siedziba Pogotowia Ratunkowego praktycznie nie nadaje się do użytku. – Mam ogromną nadzieję, że samorządy wesprą nasze działania, bo przecież pogotowie potrzebne jest wszystkim mieszkańcom powiatu – mówi wicestarosta. Jeszcze w tym tygodniu zarząd będzie rozmawiał z burmistrzami i radnymi Żarowa oraz Jaworzyny Śląskiej.

asz