Strona główna Sport Piłka nożna „Nasza gra wygląda lepiej niż sytuacja w tabeli”

„Nasza gra wygląda lepiej niż sytuacja w tabeli”

0

Piłkarze Polonii Świdnica zanotowali bardzo słaby start sezonu na boiskach III ligi dolnośląsko-lubuskiej. Po dziesięciu kolejkach świdniczanie zajmują 15. miejsce w stawce 18 zespołów. Zapytaliśmy trenera biało-zielonych Damiana Błaszczyka o atmosferę w zespole i cele na najbliższe spotkania.

 Damian Błaszczyk

Jaka jest atmosfera w drużynie po tak słabym starcie sezonu?

Zaczęliśmy bardzo słabo, liczyliśmy na dużo więcej. Mimo tego nastroję są bojowe. Musimy w końcu odczarować swój stadion, bo jak do tej pory nie zdobyliśmy na Śląskiej nawet punktu. Było kilka meczów na styku, przegrywaliśmy je chociaż wcale nie byliśmy gorszą drużyną, nasza gra wygląda lepiej niż sytuacja w tabeli. Musimy w końcu pójść do przodu.

 

Cel numer jeden – utrzymanie?

– Mimo słabego początku nasze ambicje się nie zmieniają. W lepszym starcie z pewnością przeszkodziły nam kontuzje Lubera i Klimczaka.  Chcemy się utrzymać nie patrząc na to, ile drużyn spadnie z II ligi. Myślę, że 10. miejsce powinno gwarantować utrzymanie.

 

Czy po pewnym zwycięstwie 3:0 nad Bielawianką w Pucharze Polski morale drużyny uległo poprawie?

Nie ukrywam, że najważniejsza dla nas jest liga, ale jasne jest, że każde zwycięstwo cieszy i poprawia nastrój w drużynie. Mam nadzieje, że teraz będzie już tylko lepiej.

 

Co jest największym mankamentem drużyny?

Musimy nauczyć się wygrywać. Potrzebujemy punktów i bramek. Jak na razie jesteśmy nieskuteczni w ataku, a w obronie też zdarzają się głupie błędy.

 

Czy w najbliższym czasie planujecie jakieś wzmocnienia?

Na dzień dzisiejszy jest za wcześnie żeby o tym mówić, ale niewątpliwie przydałyby się jakieś wzmocnienia, bo mamy bardzo wąską kadrę. Jednak na razie skupiamy się na nadchodzących meczach, chcąc zdobyć jak najwięcej punktów. Niedługo będziemy mieli spotkania o tzw. sześć punktów m.in. z Karninem. O transferach pomyślimy później.

 

Zagraliście już mecze z większością ligowej czołówki. Którą drużynę uważa Pan za faworyta do awansu?

Wydaje mi się, że w tym sezonie najmocniejsze są Ślęza Wrocław i rezerwy Zagłębia Lubin. Namieszać w ligowej stawce może też beniaminek Stilon Gorzów, ale zdecydowanymi faworytami według mnie są te dwie pierwsze drużyny.