Kolejne topole kanadyjskie w Świdnicy poszły pod topór. Około 40-letnie drzewa zostały wycięte przy ulicach Mieczysława Kozara-Słobódzkiego i Ludwika Zamenhofa. To nie są ostatnie okazy, które znikną z krajobrazu Świdnicy.
Jak tłumaczy Eleonora Sikocińska z referatu ochrony środowiska Urzędu Miejskiego, wycięte właśnie topole zagrażały wodociągom i placowi zabaw. Na wiosnę zostaną zastąpione drzewami, które znacznie lepiej ze względu na swoje rozmiary i systemy korzeniowe nadają się do nasadzeń w miastach.
Z krajobrazu Świdnicy systematycznie będą znikały sadzone w latach 60-tych i 70-tych XX wieku topole kanadyjskie i wierzby białe. Oba gatunki mają znikomą wartość botaniczną, a ich systemy korzeniowe, często przekraczające wielkością koronę, powodują duże zniszczenia w infrastrukturze. Drzewa będą usuwane z terenów należących do miasta i zastępowane innymi gatunkami.
Zdjęcia nadesłał Czytelnik. Dziękujemy!








![Oszust ze sporą gotówką w bieliźnie. Wyłudzał pieniądze od seniorów metodą „na wypadek” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/page-28-100x75.jpg)

![Cztery osobowości jazzu i jeden koncert. W Świdnicy zagra European Jazz Collective [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)
![Lokalna historia i ciekawostki w najnowszym 52. „Roczniku Świdnickim” [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/52-Rocznik-Swidnicki-2026.01.13-1-100x75.jpg)