Strona główna 112 Pościg po służbie

Pościg po służbie

24

Funkcjonariusz z wydziału ruchu drogowego kończył już służbę w Jaworzynie Śląskiej, gdy usłyszał komunikat o poszukiwaniu sprawcy rozboju. Patrole na cel wzięły mężczyznę, który groźbami użycia kija bejsbolowego wymusił na 20-latku w Świdnicy oddanie telefonu i plecaka. Policjant wsiadł w samochód i bacznie obserwował drogę do Świdnicy . Wyśledził i złapał napastnika.

Wiadomo było, że podejrzany odjechał czarnym bmw. I taki samochód na drodze między Jaworzyną a Świdnicą zobaczył policjant z drogówki. Zawrócił i ruszył w pościg, jednak stracił bmw z oczu. Skontaktował się z kolegami, którzy pojechali na poszukiwania w stronę Żarowa. On zawrócił do Jaworzyny. Zaczął jeździć ulicami miasta i wreszcie wypatrzył poszukiwane bmw. Jego kierowca zorientował się, że coś jest nie tak. Ostro ruszył z miejsca, próbując uciec, jednak szybko zrezygnował.  Policjant zdążył podbiec i wyciągnąć kierującego z auta. Pasażerce nakazał pozostanie na miejscu. Po chwili dojechał patrol, potwierdzając, że zatrzymany odpowiada podanemu przez ofiarę rysopisowi. Wątpliwości rozwiały znalezione w samochodzie plecak, telefon i kij bejsbolowy.

Jak się okazało, zatrzymany to zaledwie 18-letni mężczyzna. Miał w organizmie 0,7 promila alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. Za rozbój grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

asz

  • jakub

    Do piachu gnoja!! Myślał że BMW uprawnia do gnębienia ludzi?

    • MaXyMiLiAn

      Ale będą jaja, jak się okaże, że chłopak to synalek jednego z prominentów, albo, co nie daj Boże, przedstawiciela wymiaru "sprawiedliwości. To już policjant emerytury mundurowej nie doczeka, a KPP wypłaci odszkodowanie za wystraszenie "dziecka". Ten, co przeszkodził mu w grze w baseball'a poprzez podłożenie głowy też będzie musiał beknąć. A alkohol to nie chłopak tylko policjant miał i nie we krwi tylko w siatce, i nie 0,7 tylko 0,5, i nie promila tylko litra. Już sędzia to odpowiednio załatwi, a prokurator nie będzie się odwoływał.

  • dsv

    kolejny debil, mam nadzieje, ze chwyty transportowe byly bolesne, co za frajerstwo, na takich debili powinno byc miejsce w rynku gdzie kazdy moglby sobie ulzyc

  • apollo

    I co to za wydarzenie? Policjan juz konczyl sluzbe a nie skonczyl, czyli byl normalnie w pracy. Po co piszecie o tym, ze co, ze nadgorliwy, ze takie to dziwne, ze prace wykonuje sie do okreslonej godziny? To moze mu medal od razu dajcie, ze zostal laskawie w robocie do fajrantu…………………

    • Marcin

      Chyba dawno nie miałeś orgazmu.

  • 1984

    religa w szkole nie pomogla, moralnosc katolicka nie istnieje, biora pieniadze za nic, lepiej zamiast setek ksiezy w powiecie swidnickim zaplacic policji za ich robote, dziekujemy …

    • ~obserwator

      skąd wiesz, że na nią chodził, a jeśli chodził to nie oznacza, że stosuje się do jej nauk.

      • Jin Jang

        CO nie zmienia faktu, że Świdnica jest przez wielebnego prezydenta miastem kościelnym…

  • jacuś

    1984- religia w szkole mu nigdy nie pomoże jeżeli bedzie miał tak debilnych rodziców jak TY.Tobie też nie pomogli a wrecz " skólawili"

    • Wiesz, Jacuś, jak chcesz być taki elokwentny dowcipas, to sprawdź w wyszukiwarce jak się pisze trudne słówka. To nie boli. A spalić żarcik, to jednak obciach.

  • jacuś

    Domino- czytaj ze zrozómieniem słowa w "cudzysłowiu" dowcipasie

  • concord

    Dostałby kilka razy po tym swoim pustym łbie bejsbolem, na oczach swojej "dziuni", to szybko rura by mu zmiękła.

  • Magda

    i co z tego ze po sluzbie? takie rzeczy powinny byc normalne, bo Policjant ma sluzyc pomoca spoleczenstwu 24/h tak jak lekarz. Ale super, widac policjant z powolania, inni funkcjonariusze powinni brac z niego przyklad. Oby wiecej takich przypadkow.

    • ja taman

      Zgodnie z przepisami o ruchu drogowym to raczej do takiego pościgu prawa nie miał. Domyślam się że nie ścigał z prędkością przepisową. A co by się stało gdyby zahaczył jakiegoś dzieciaka w trakcie pościgu "po służbie"?
      To się w ogóle wolno tak ganiać autami po mieście?

      • Oczywiście

        Glina złapał bandytę, który mógł napaść was lub wasze dziecko, a wy, jak dzieciaki którymi zapewne jesteście kłócicie się czy postąpił zgodnie z przepisami… Z drugiej strony, udowadniacie, czy glina, który bierze udział w pościgu za uzbrojonym przestępcą jest bardziej niebezpieczny niż taki bandyta chodzący "po wolności"!!!
        ŻAL MI WAS, NAPRAWDĘ…

      • jacuś

        „ja taman” masz rację nastepnym razem kiedy TY bedziesz oklepywany przez pijanych Apaczy-jakaś pała po służbie-odwróci głowę bo przecież już jest po pracy i raczej nie ma siły gonić Apaczy. Pamiętaj dobry wyeb pobudza szare komórki-zastanów sie czy się nie wystawić.

  • Maverick81PL

    Zal mi się was robi :-/ Został złapany gnojek co uważał się za nie wiadomo kogo a wy się przepisów czepiacie?? czepcie się Tuska on dopiero przekręty robi na przepisach!!. Osobiście uważam że policjant dobrze zrobił że wziął dupę z fotela (nawet po służbie) i wyśledził kolesia. Jednego młodocianego kryminalisty mniej na ulicach. Jeszcze powinien cięgi dostać a rodzice odpowiednią karę pieniężną za synka!!

    • jakiśtam

      A rodzice za co? przecież dorosły jest, przynajmniej dowód osobisty już ma więc odpowiada sam za siebie.

  • Skurwinox

    Zaklady bagietnicze juz czekajo XD

  • Emeryt

    Jako były gliniarz napiszę że historia dla potrzeb medialnych naciągana . Policjant do chwili zakończenia służby,zdania radiowozu,wypisania się w książce służby jest NADAL W SŁUŻBIE . Po służbie jest po wyjściu z jednostki . Czyżby KPP W Świdnicy potrzebuje rozgłosu medialnego bo notowania spadają???

    • Irena

      Ciekawa jestem ile ty jako emerytowany policjant miałeś takich akcji po służbie ? Pewnie ani jednej i dlatego jest tobie żal że, o tobie nikt nie napisał.Jak jesteś już na emeryturze to znaczy,że pracowałeś jeszcze w czasach bezpieczniejszych kiedy to po ulicach nikt nie bał się chodzić. Jeszcze raz WYRAZY WIELKIEGO UZNANIA dla tego policjanta.

      • Mariusz

        Ja w 1992 rozpocząłem prace w policji. Od 2 lat jestem na emeryturze. W '92 ulicach lidzie juz bali się chodzić.