Strona główna 112 Proces lekarza coraz dłuższy

Proces lekarza coraz dłuższy

17

O kolejny miesiąc przedłuży się proces znanego gastroenterologa ze Świdnicy. Sprawa zarzutów o wyłudzenie pieniędzy z ministerstwa zdrowia trwa już ponad 2 lata.

Na dzisiaj planowana była jedna z ostatnich rozpraw. Sąd Rejonowy w Świdnicy zgodził się na przełożenie terminu ze względu na… ważny wyjazd służbowy oskarżonego. Kolejne posiedzenie wyznaczono dopiero na koniec lipca.

Proces Andrzeja Z. nie dotyczy spraw stricte medycznych. Miał bez wiedzy pacjentów wykorzystać ich dane, sfałszować informację o rzekomych badaniach i wyłudzić 52 tysiące złotych dotacji z Ministerstwa Zdrowia.

Zarzuty dotyczą działalności w prywatnym gabinecie lekarza, ale część bezprawnie wykorzystanych danych osobowych pochodzi ze szpitalnych kartotek. Pokrzywdzonych jest prawie 170 osób. Sprawa dotyczy lat 2008-2009, kiedy to Andrzej Z. realizował projekt badań kolonoskopijnych, finansowany przez Ministerstwo Zdrowia. W 2008 za 1 badanie otrzymywał 295 złotych, w 2009 – 400 złotych. Prokuratura ustaliła, że części badań w ogóle nie zostało wykonanych, ale faktury zostały ministerstwu wystawione. Część pieniędzy Andrzej Z. zdążył zwrócić, jednak nie wszystkie. Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Lekarz przez kilka miesięcy, mimo aktu oskarżenia, nadal pełnił funkcję ordynatora. Mimo nacisków powiatu do dziś kieruje oddziałem.  Prowadzi także prywatną praktykę. Jak poinformował Grzegorz Kloc, dyrektor szpitala Latawiec, kontrakt doktora Z.  kończy się 30 czerwca. Konkurs na nowego kierującego wygrał Witold Marczyński, który funkcje obejmie 1 lipca.

Za zarzucane mu czyny grozi kara do 10 lat więzienia.