Strona główna 112 Odnaleźli ciało Piotra “Ponczka” Lucińskiego

Odnaleźli ciało Piotra “Ponczka” Lucińskiego

43

Wędkarz w okolicach portu Uraz na Odrze znalazł zwłoki młodego mężczyzny. – Nie jest wykluczone, że to zaginiony student ze Świdnicy, ale całkowitej pewności jeszcze nie ma. Zwłoki trafiły do Zakładu Medycyny Sądowej. Jeżeli rodzina nie rozpozna zwłok odnalezionych w Odrze, konieczne będą badania genetyczne.  – mówi Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Dzisiaj ok. 09.00 rodzice potwierdzili, że to ciało ich syna. Poszukiwania Piotra Lucińskiego trwały od stycznia.

Jako pierwsza informację podała dzisiaj Gazeta Wyborcza Wrocław. Ciało mężczyzny znajdowało się w wodzie niedaleko portu Uraz między Rędzinem a Brzegiem Dolnym. – Na zwłokach była odzież, znaleźliśmy również drobne przedmioty, jednak w tej chwili z całą pewnością o tożsamości nie można mówić – informuje Krzysztof Zaporowski. GW, powołując się na swoje źródła, twierdzi, że to jest Piotr Luciński.

Studiujący we Wrocławiu świdniczanin  Piotr, nazywany Ponczkiem, 19 stycznia tego roku wracał z grupą przyjaciół z wrocławskiego Rynku. Od grupy oddalił się na chwilę przy moście na Ostrowie Tumskim i ślad po nim zaginął. Przeszukano szpitale, komisariaty, izby wytrzeźwień. Z Poznania sprowadzono specjalnie szkolone psy do poszukiwań w wodzie. Przeszukano wyspy na Ostrowie Tumskim, jednak bez efektu. Rodzina za pomoc w odnalezieniu Piotra wyznaczyła 10 tysięcy złotych nagrody. Do poszukiwań włączyli się przyjaciele, a nawet dalsi znajomi, wynajęto biuro detektywistyczne Krzysztofa Rutkowskiego. Sprawdzany był wielogodzinny zapis monitoringu ze wszystkich kamer w okolicy zaginięcia, rzekę w wielu miejscach przeszukiwali wyspecjalizowani nurkowie. Mimo upływającego czasu intensywność poszukiwań stale była bardzo duża.

Aktualizacja: Rodzice Piotra potwierdzili, że to ciało ich zaginionego syna. Przy zwłokach były klucze do mieszkania, telefon komórkowy, zegarek. Matka i ojciec rozpoznali także odzież 22-latka. Prokurator zlecił dodatkowo badania DNA, ale zgodził się na wydanie rodzinie ciała – informuje Czesław Luciński.

Rodzice Piotra Lucińskiego dziękują wszystkim, którzy zaangażowali się w poszukiwania ich syna.