Strona główna Magazyn Kino Co nowego? Poradnik pozytywnego myślenia

Co nowego? Poradnik pozytywnego myślenia

0

Cieszę się, że piszę o tym filmie w pewnym odstępie czasu po jego premierze. Akademie zdążyły już przyznać jego twórcom stosowne nagrody, widzowie będący wielbicielami gatunku znają już ten film, krytycy zdążyli wyrobić sobie ocenę. Dlatego nie pozostaje mi nic innego, jak prześledzić fenomen tego filmu i spróbować domyślić się, czemu zawdzięcza on miłość milionów na całym świecie.

                Czy fabuła nie jest taka amerykańska? Wszystko wydaje się być takie proste: on i ona w podobnej sytuacji (rodzinnej i psychicznej), wspólny cel, do którego dążą, początkowa niechęć do siebie. Ale pod skórą scenariusza Russella jest warstwa, która stanowi o sukcesie „Poradnika pozytywnego myślenia”. Dla każdego może być inna. Być może jest to ciepło i nadzieja, jakie biją od głównego bohatera. Komuś innemu zapewne spodobał się wątek konkursu tańca jako pewnego celu, drudzy z kolei mogli się utożsamiać z którymś bohaterem, a ci byli szczególnie charakterystyczni. Russell zebrał te wszystkie pierwiastki i utkał z nich wspaniałe podłoże dla (z pozoru) historii miłosnej, którą fantastycznie zagrali Jennifer Lawrence i Bradley Cooper.

                Dlaczego „z pozoru”? Ja nie kwalifikowałabym raczej perypetii Pata i Tiffany do kategorii romansu, ale całą tę historię traktowałabym jako film obyczajowy z elementami komedii. Bowiem kwestią niemal ważniejszą od znajomości Pata i Tiffany jest to, jak oni obydwoje, każdy w swoim środowisku, przystosowują się ponownie do normalnego życia i borykają się z opinią niebezpiecznego dla otoczenia. Jest to poniekąd dramat społeczny – mimo ich wielkich chęci są odpychani przez otoczenie, traktowani jak wyrzutki. Russell opowiada o ludziach, którzy bez względu na to, jak są postrzegani, robią swoje, a całkiem dobrego podejścia do życia mógłby się od nich uczyć niejedna osoba uważana za ‘zdrową’.

                Być może właśnie zlepek podobnych pierwiastków sprawił, iż „Poradnik pozytywnego myślenia” odniósł taki sukces. Z całą pewnością przyczynili się do tego także wspaniali aktorzy i świetna reżyseria – z tych cząstek stworzono fantastyczny film, będący tak cudownym lekiem na całą otaczającą nas szarą rzeczywistość.

Adrianna Woźniak