Strona główna Polityka Inwestycje Świdnickie do likwidacji?

Inwestycje Świdnickie do likwidacji?

43

Ośmioro radnych chce rozwiązania spółki miejskiej Inwestycje Świdnickie odpowiedzialnej za budowę aquaparku. – 10 października do Biura Rady wpłynął projekt uchwały – mówi Joanna Gadzińska, przewodnicząca Rady Miejskiej w Świdnicy. – Dopóki nie mamy opinii radców prawnych, nic więcej  nie mogę powiedzieć – kończy Gadzińska. Wnioskiem radnych zaskoczony jest rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego – Nie znamy treści projektu złożonego przez radnych, bo nie trafił on do nas. Mamy wrażenie, że jest to działanie tylko i wyłącznie polityczne, a także próba dezinformacji mieszkańców i podważenie sensu projektu budowy aquaparku – mówi Stefan Augustyn.

Od samego początku istnienia spółka budziła kontrowersje wśród opozycyjnych radnych. W lutym 2011 r. Świdnicki Park Przemysłowy został przekształcony w spółkę Inwestycje Świdnickie. Na jej czele stanął Ryszard Wawryniewicz. Przekształcony podmiot miał zająć się budową parku wodnego w Świdnicy. Taką propozycję złożył prezydent Świdnicy, Wojciech Murdzek. Przychyliła się do tego Rada Miejska w Świdnicy podczas obrad 28 stycznia 2011 r.

– Prowadzenie zadania poprzez spółkę taką jak Inwestycje Świdnickie ma miejsce nie tylko w Świdnicy, ale i w innych miastach, gdzie realizowane są podobne projekty. Nie przypadkiem samorządy posługują się tą metodą. Jest ona korzystna nie tylko z punktu widzenia wskaźników budżetu, ale pozwala na odzyskiwania podatku VAT, co przy takiej inwestycji daje wielomilionowe oszczędności. Ale być może autorzy projektu uchwały nie wiedzą tego – wyjaśnia Stefan Augustyn, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Świdnicy.

Po dwudziestu jeden miesiącach działalności spółki ośmioro radnych chce rozwiązania Inwestycji Świdnickich. – Istnienie tej spółki to marnotrawienie środków publicznych w sposób absolutnie bezczelny. Udawanie budowy parku wodnego a tak naprawdę finansowanie stołka prezesa dla kolegi prezydenta Wojciecha Murdzka – pisze Janusz Solecki na sowim oficjalnym blogu. Solecki jest jednym z sygnatariuszy projektu. Radni projekt uchwały dotyczący rozwiązania spółki Inwestycje Świdnickie uzasadniają w kilku punktach. Podstawowy zarzut mówi o tym, że spółka przez ponad rok swojej działalności nie pozyskała żadnych środków finansowych. A pieniądze przekazywane na funkcjonowanie Inwestycji Świdnickich pochodzą z budżetu miasta.

Z tym uzasadnieniem nie zgadza się Ryszard Wawryniewicz, prezes Inwestycji Świdnickich i wskazuje podłoże polityczne takiej decyzji. – Janusz “Żeby nie było niczego” Solecki chciałby wybudować aquapark nie ponosząc przy tym żadnych kosztów –  mówi. Miesięczne koszty, jakie ponosi spółka, to ponad 20 tysięcy złotych. Składa się na nie wynagrodzenie dla pracowników Inwestycji  Świdnickich, 2,5 etatu plus opłata za wynajem pomieszczeń przy ulicy Gdyńskiej. Inwestycje Świdnickie utrzymują się z pieniędzy znajdujących się na lokacie. – Te środki pochodzą ze sprzedaży gruntów, jakie miasto wniosło aportem przy tworzeniu spółki. Dopóki nie wybudujemy aquaparku, nie mamy innej możliwości finansowania Inwestycji Świdnickich – wyjaśnia Wawryniewicz.

Radni w uzasadnieniu do projektu uchwały piszą również, że spółka nie wypełnia swoich podstawowych zadań tj. pozyskanie finansowania oraz realizowanie jednego z największych pod względem wartości projektów inwestycyjnych w Świdnicy tj. budowa parku wodnego. Pieniądze na inwestycję udało się pozyskać 15 lipca 2011 r. W tym dniu władze miasta i przedstawiciele spółki Inwestycje Świdnickie podpisały z BRE Bankiem Hipotecznym umowę na poręczenie oraz udzielenie kredytu. Bank od tej umowy odstąpił na początku września 2012 roku.

–  Szkoda, że pomysł (radnych – red.) pojawia się teraz, bo właśnie trwa analiza złożonej niedawno oferty przez konsorcjum Aquaco2, które jest zainteresowane budową aquaparku i trwają rozmowy z bankami, zainteresowanymi sfinansowaniem projektu. Bez sensu jest wycofywanie się za „pięć dwunasta”, gdy nie są rozstrzygnięte zasadnicze kwestie. Zdrowy rozsądek nakazywałaby poczekanie na to – dodaje rzecznik urzędu .

Prezes Wawryniewicz podczas rozmowy nie chciał mówić o przyszłości inwestycji. Zapewniał jednak, że rozmowy w sprawie finansowania budowy aquaparku trwają i idą w dobrym kierunku, ale jest za wcześnie, aby podawać szczegóły.

Tomasz Pietrzyk