Trzy medale zawodników Karoliny

    2

    Kolejny sukces na swoim koncie może zanotować sekcja kolarska klubu MKS „ Karolina” Jaworzyna Śląska. W wyścigu sztafet Mistrzostw Dolnego Śląska MTB Cross Country rozegranym u podnóża góry Parkowej w Bielawie zawodnicy z Jaworzyny Śląskiej stanęli na najniższym stopniu podium. Podczas zawodów w Proszówce koło Gryfowa Śląskiego w konkurencji jazdy indywidualnej na czas pod górę na dystansie 11km dołożyli dwa srebra.

    Zawody w Bielawie dla czwórki: Kamila Szewczyk, Grzegorz Dobroń, Radosław Stempniak, Patryk Ragan nie były szczęśliwe. Kamila miała wysoką gorączkę po zatruciu pokarmowym, a Radosław złapał „kapcia” i urwał łańcuch. Mimo tych przeciwności udało im się osiągnąć świetny rezultat i z Bielawy wracają z brązowym „krążkiem”. Słowa uznania należą się również Sarze Tonder i Grzegorzowi Dobroniowi. Sara w kategorii młodziczek wywalczyła srebrny medal, jadąc przez 11 km po stromej, trudnej trasie, co dla dziewczyn w jej wieku jest na pewno ogromnym wysiłkiem. Grzegorz na tej samej trasie w kategorii juniorów młodszych dał się wyprzedzić tylko jednemu rywalowi. Paulina Pastuszek w kategorii młodziczek zajęła szóste miejsce po heroicznej walce zakończonej omdleniem. Wystartowała również w kategorii żakiń i tam nie miała sobie równych. Nie można zapomnieć o zawodnikach, którzy zajęli wysokie miejsca, ale znaleźli się poza podium.     Patryk Ragan zajął czwarte miejsce, a Karol Chmielowiec był jedenasty. Radosław Stempniak w kategorii juniorów był szósty. Żacy Jakub Bieliński i Bartosz Smereczniak zajęli pierwsze i drugie miejsce. W kategorii żakiń pierwsza była Kamila Pastuszek, a  czwarta Aleksandra Hajduk. Wyścigi żaków i żakiń nie były jednak rywalizacją o medale, bo osobne mistrzostwa kraju w tych kategoriach odbyły się w czerwcu. Już w tak młodym wieku ci zawodnicy pokazują nie tylko niemałe możliwości fizyczne, ale też predyspozycje psychiczne do uprawiania sportu wyczynowego. Przecież jak wiadomo, bez mocnej psychiki i hartu ducha, które pokazali wszyscy wymienieni na szczyt w sporcie się nie zajdzie, więc jest szansa, że któreś z nich przyszłości będzie czołowym zawodnikiem w naszym kraju.

    /M.Rodziewicz/