Smuda ogłosił kadrę na Euro. Piech na liście rezerwowej

    5

    W środowy wieczór Franciszek Smuda wykonał jedno z najważniejszych zadań przed zbliżającymi się piłkarskimi Mistrzostwami Europy. Ogłosił skład reprezentacji na ten turniej rozgrywany w Polsce i na Ukrainie. Niestety, na liście głównej nie znalazł się żaden z dwójki wychowanków Polonii Świdnica: Janusz Gol i Arkadiusz Piech. Jest jednak cień szansy na występ na Euro dla napastnika Ruchu Chorzów, gdyż znalazł się on na liście rezerwowej.

    Szeroka kadra – 26 zawodników:

    Bramkarze: Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn), Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn), Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven).

    Obrońcy: Sebastian Boenisch (Werder Brema), Kamil Glik (Torino), Marcin Kamiński (Lech Poznań), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa), Damien Perquis (Sochaux), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Grzegorz Wojtkowiak (Lech Poznań).

    Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Dariusz Dudka (AJ Auxerre), Kamil Grosicki (Sivasspor SK), Adam Matuszczyk (Fortuna Duesseldorf), Adrian Mierzejewski (Trabzonspor SK), Rafał Murawski (Lech Poznań), Ludovic Obraniak (Girondins Bordeaux), Eugen Polanski (FSV Mainz), Maciej Rybus (Terek Grozny), Rafał Wolski (Legia Warszawa).

    Napastnicy: Paweł Brożek (Celtic Glasgow), Michał Kucharczyk (Legia Warszawa), Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), Artur Sobiech (Hannover 96).

     Lista rezerwowa:

    Grzegorz Sandomierski (KRC Genk/ Jagiellonia Białystok), Arkadiusz Głowacki (Trabzonspor SK), Marcin Komorowski (Terek Grozny), Ariel Borysiuk (FC Kaiserslautern), Arkadiusz Piech (Ruch Chorzów), Michał Żyro (Legia Warszawa) i Ireneusz Jeleń (Lille OSC) .

    W przypadku kontuzji któregoś z napastników jest duża szansa, że po raz pierwszy w historii świdniczanin zagra w reprezentacji na wielkim międzynarodowym turnieju, bo jak powiedział  Smuda: „  Każdy z tych piłkarzy w każdej chwili może liczyć, że znajdzie się w kadrze”.

    /M.Rodziewicz/