Najpiękniejsze okazy na aukcji drewna

    4

    Dęby, wiązy, olchy, jesiony, a nawet egzotyczne daglezje będzie można kupić na organizowanej po raz drugi przez świdnickie nadleśnictwo aukcji drewna. Kontrahenci z całej Europy już od piątku będą mogli oglądać okazy z naszych lasów na placu w Mościsku koło Świdnicy.

    To nie jest zwyczajna aukcja. W fachowym języku nosi nazwę submisji. – Rzecz polega na tym, że nie ma ceny wyjściowej – tłumaczy nadleśniczy Jan Dzięcielski. – To kupcy po obejrzeniu drewna w specjalnym katalogu sami proponują cenę, nie wiedząc oczywiście o tym, ile chcą dać konkurenci. Wygrywa  najwyższa oferta.

    W 2010 roku nadleśnictwo zarobiło na submisji aż 1,3 miliona złotych. Najcenniejszy dla kupujących okazał się jawor. Kupiec ze Szwajcarii za kubik tego drewna zapłacił  4 800 złotych. – Na submisję trafiają wyłącznie najpiękniejsze okazy, spełniające przy tym surowe wymagania jakościowe – zaznacza nadleśniczy. – To, co będzie można kupić, to zaledwie 1% drzewa ścinanego w ciągu roku w naszych lasach. Kupnem zainteresowane są przede wszystkim firmy produkujące luksusowe meble, ale zdarzają się też producenci instrumentów muzycznych.

    Submisja ma zasięg europejski. Najchętniej, oprócz Polaków, na te zakupy przyjeżdżają Ukraińcy, Łotysze, Austriacy i Niemcy. Drewno wyeksponowane na placu w Mościsku będzie można oglądać od 27 stycznia do 2 lutego 2012 roku. Submisja 3 lutego w nadleśnictwie w Świdnicy.

    Na sprzedaż wystawiono drewno:

    dębowe (Quercus) – 805 m³, jesionowe (Fraxinus) – 160 m³, jaworowe (Acer pseudoplatanus) – 110 m³, modrzewiowe (Larix) – 70 m³, bukowe (Fagus) – 70 m³, olchowe (Alnus) – 60 m³, daglezjowe (Pseudotsuga) – 25 m³, klonowe (Acer platanoides) – 7 m³, wiązowe (Ulmus) – 3 m³. Będzie także drewno czereśniowe i jesion rezonansowy.

    asz