Potwór z Witoszówki hitem 2012 roku?! [FOTO]

    19

    Nikt go nie widział, nikt do tej pory o nim nie słyszał. Zostawił po sobie tylko olbrzymie ślady na betonowym brzegu zalewu Witoszówka. Jeden z wędkarzy śmieje się – Miałem go na haczyku, ale wybrał całą żyłkę z kołowrotka i tyle go widziałem. Inni przypadkowo napotkani mieszkańcy okolicy twierdzą, że potwór mógł się czegoś przestraszyć, dlatego wrócił szybko do wody. Jedno jest pewne, kaczka nie ma takich płetw!

    Czy w Świdnicy pojawił się potwór na miarę tego z jeziora Loch Ness w Wielkiej Brytanii? Może to gryf, który jest w herbie miasta? Jeśli tajemniczy stwór okaże się prawdziwy, a ktoś oprócz śladów uwieczni go na fotografii, to Świdnica zyska kolejną atrakcję turystyczną. Wtedy kryzys nam nie straszny. Naukowcy, dziennikarze, turyści zjadą tłumnie do miasta. Świdnica nie będzie schodzić z ust całego świata. Zatem czekamy na fotografie gryfa z zalewu Witoszówka.

    [photospace]