Zabił go głód czy rak?

    5

    Prokuratura Rejonowa w Świdnicy zleca kolejne badania w związku z tragiczną śmiercią Kazimierza K. z  Witoszowa Dolnego. 75-letni mężczyzna zmarł 14 czerwca tego roku tuż po przewiezieniu do szpitala. Trafił tam w stanie skrajnego wycieńczenia, ważąc niewiele ponad 30 kg. – Biegły patolog w swojej opinii wylicza trzy przyczyny zgonu, nowotwór płuc, brak leczenia i zaniedbanie. Nie możemy w tej chwili jednoznacznie wskazać tej głównej – mówi prokurator rejonowy Marek Rusin.

    Z pierwszych informacji wynikało, że mężczyzna był przez lata zaniedbywany przez najbliższą rodzinę. – Nie zawsze jednak rzeczy są tak oczywiste, jak wydaje nam się na pierwszy rzut oka – dodaje prokurator.  Po śmierci Kazimierza K. zostały przeprowadzone badania histopatologiczne. To one pozwoliły patologowi wydać opinię. – Mężczyzna mógł być skrajnie wyniszczony z powodu gwałtownie postępującego nowotworu – mówi Marek Rusin. – Prokurator musi mieć bezwzględną pewność, która z przyczyn najbardziej zaważyła na zgonie. Dlatego zdecydowaliśmy o przekazaniu sprawy zespołowi specjalistów z różnych dziedzin medycyny. Szukamy w tej chwili odpowiedniego Zakładu Medycyny Sądowej.

    Na tym etapie nie wiadomo także, kto z rodziny mógłby usłyszeć zarzuty. Ojciec mieszkał z jedną z dwóch córek, jednak w domu było więcej osób, na których ciążył prawny obowiązek troski i Kazimierza K. – W tej chwili nikomu nie możemy postawić zarzutów ani sprawy umorzyć – dodaje prokurator.

    asz