Reklama nie może wprowadzać w błąd

    0

    Reklamując sprzedawane towary lub świadczone usługi, firma nie może wprowadzać klientów w błąd, wywołując u nich poczucia lęku, wykorzystywać przy tym przesądów i łatwowierności dzieci. W ten sposób prowadzona reklama określana jest jako nieuczciwa, ponieważ nie powinna sprawiać wrażenia neutralnej informacji, wywoływać mylnego przeświadczenia co do właściwości towarów lub usług, a także zachwalać oczywiste i zwykłe cechy produktu w taki sposób, aby konsument myślał, że inne towary tego rodzaju ich nie mają.

    W reklamie kierowanej do szczególnie wrażliwych grup odbiorców, jakimi są np. dzieci i osoby chore, firmom promującym swoje towary i usługi stawiane są wyższe wymagania co do treści wypowiedzi. Natomiast nie ma żadnego znaczenia, czy zawarte w niej informacje wprowadzające w błąd są fałszywe, czy prawdziwe.

    Wprowadzać w błąd może też reklama niepełna, która polega na przemilczeniu istotnych informacji o reklamowanym towarze lub usłudze, na przykład, co do producenta, pochodzenia towaru, sposobu produkcji, ceny, warunków zapłaty, sprzedaży, udzielania kredytu, wymiany i konserwacji.

    Reklama nie może operować terminami wieloznacznymi i tzw. półprawdami, aby w ten sposób nie wywoływać u odbiorcy mylnego wrażenia, aby np. nie był przekonany o tym, że produkt ze sztucznego jedwabiu wykonany jest z jedwabiu.

    Jeżeli sprzedawca reklamuje towar wraz z ceną sprzedaży w czasopiśmie, gazecie, prospekcie, katalogu, na plakatach, afiszach, w telewizji i w handlu elektronicznym lub specjalnie zorganizowanych pokazach, to wówczas powinien uwidocznić jego cenę jednostkową.

    Nie można przy tym pomijać cen brutto i odwoływać się tylko do cen netto. Chodzi tutaj o uwzględnienie podatku od towaru i usług oraz podatku akcyzowego.

    Kilka dni temu słyszałam radiową reklamę samochodu dostawczego bardzo znanej        i cenionej marki. Oprócz szeregu zalet samochodu i korzyści wynikających z jego zakupu,  podana była też cena, ale wyłącznie netto. Moim zdaniem jest to nieprawidłowe i narusza przepisy, ale skoro dotychczas nikt nie zakwestionował tej praktyki, to być może mylę się lub czegoś nie dosłyszałam. A może firma uznała, że samochody dostawcze kupują tylko przedsiębiorcy, którzy po zakupie auta (w cenie brutto) odzyskają podatek VAT.

    Kiedy reklama jest niedopuszczalna

    Nie jest dopuszczalna reklama:

    – towarów i usług wówczas, gdy prawo takiej reklamy zabrania używania pewnych określeń, na przykład słowa bank wówczas, gdy dotyczy ona usług innego podmiotu niż bank,

    – naruszająca zasady prowadzenia reklamy w mediach, ponieważ na przykład dotyczy leków wydawanych wyłącznie z przepisu lekarza,

    – naśladująca reklamę innej firmy wówczas, gdy obie są tak podobne, że przez pomyłkę konsumenci będą przypisywali oryginalną naśladowcy i w obrocie przez to wystąpi niebezpieczeństwo pomyłek.

    Danuta Mazur

    Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Świdnicy