Fabryki Lotte. Jest umowa

    8

    Firma E.Wedel, miasto Świdnica i Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna „INVEST-PARK” podpisały w poniedziałek (19 września) w Świdnicy umowę określającą warunki i zakres współpracy przy realizacji inwestycji japońskiego Lotte.

    Na 22-hektarowej działce przy ul. Kazimierza Wielkiego mają powstać fabryki słodyczy japońskiej grupy Lotte. Firma, która od roku jest właścicielem marki E.Wedel, w Świdnicy chce produkować ciastka i gumy do żucia.

    Właśnie zrobiliśmy kolejny krok w kierunku powstania w Świdnicy zakładów Lotte. Po długich, zakończonych sukcesem negocjacjach, przyszedł czas na umowę. Uzyskanie pozwolenia na działalność w strefie będzie ostatnim elementem przed rozpoczęciem inwestycji – wyjaśnia prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek.

    Rozwój i wielkość zatrudnienia będą zależały od sytuacji ekonomicznej i rynkowej. Lotte i Wedel są firmami zorientowanymi na konsumenta. Naszym celem jest dostarczenie oryginalnych, ulubionych i najlepszych słodyczy, a o naszej wielkości zadecydują właśnie nasi konsumenci – mówi Witold Ziobrowski, prezes firmy E.Wedel.

    Podpisanie umowy to ważny krok i kolejna okazja, aby podziękować firmie Lotte za zaufanie i podjętą decyzję o ulokowaniu swoich fabryk w WSSE „INVEST-PARK” oraz życzyć powodzenia w realizacji inwestycji – mówi Wojciech Morel, wiceprezes zarządu WSSE „INVEST-PARK”.

    Podpisy pod umową złożyli: ze strony firmy E.Wedel prezes Witold Ziobrowski i członek zarządu Kazunori Yanagishita, miasta – prezydent Wojciech Murdzek, WSSE – prezes Urszula Solińska-Marek.

    Kameralną uroczystość zorganizowano w historycznym dla Świdnicy miejscu – Muzeum Dawnego Kupiectwa.

    Stefan Augustyn

    rzecznik prasowy

    Urzędu Miejskiego w Świdnicy

    Umowa z miastem została podpisana bez obecności mediów. Pozwolenie na rozpoczęcie działalności w strefie ekonomicznej określi wysokość nakładów, terminy i wielkość minimalnego zatrudnienia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pierwsza fabryka ma rozpocząć produkcje w 2013 roku, a zatrudnienie znajdzie kilkaset osób.

    dop. red.