Świdniccy pielgrzymi już na Jasnej Górze

    3

    Mają za sobą od 260 do ponad 300 km na piechotę, marsz w słońcu, w deszczu i dziesiątki modlitw. 1000 pielgrzymów z diecezji świdnickiej dotarło na błonia na Jasnej Górze. O 9.00 rozpocznie się msza pontyfikalna w kaplicy Cudownego Obrazu, która zakończy VIII już pielgrzymkę naszej diecezji.

    Najmłodszy pątnik ma zaledwie 11 miesięcy, najstarsza jest siostra Genowefa. – Ma 76 lat, a radości życia i wytrwałości może jej pozazdrościć niejeden nastolatek – śmieje się Tomasz Pluta, rzecznik pielgrzymki. W tym roku, mimo problemów zdrowotnych, do celu dotarli niemal wszyscy. 3 osoby, które zachorowały na grypę żołądkową,  musiały wrócić do domu. – Z dwoma innymi rozstaliśmy się w przyjaźni, ale pomylili pielgrzymkę z biwakiem – wyjaśnia rzecznik. – Bo nasza droga to była przede wszystkim modlitwa podczas licznych nabożeństw, odprawianych w kościołach i pod gołym niebem.

    Główną intencją, jaką świdniccy pątnicy zanieśli na Jasną Górę, jest dziękczynienie za pontyfikat i wyniesienie na ołtarze Jana Pawła II, ale każdy szedł także z własnymi prośbami i podziękowaniami.

    Na błoniach jasnogórskich od rana trwają prezentacje nurtów pielgrzymki. Najdłuższa drogę przebyli wierni z powiatu kłodzkiego, którzy szli ponad 300 km. O 9.00 nabożeństwo kończące modlitewną wędrówkę odprawi na Jasnej Górze biskup Ignacy Dec. Później autokarami, pociągami i samochodami pielgrzymi wrócą do domów.