Dzieci jak dorośli

    3

    – Największy kłopot mamy ze skargami – ciężko wzdycha Artur Pojasek, burmistrz, który utrudzony rządami odpoczywał akurat w kinie. – Wczoraj było 5, dzisiaj znów dwie! Radna Nicola Wardziak tłumaczy – Najwięcej skarżą się na Straż Miejską, że za wysokie mandaty wystawia! A drugi z radnych, Jakub Kluska uzupełnia – I na Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, bo każą sprzątać. Burmistrz przyznaje, że niektóre konflikty kończą się rękoczynami – Wczoraj to pobili się nawet ze strażnikami! Ech, ale co ja mogę, przecież nawet nie mamy więzienia…


    Działające od wczoraj  na terenie Muzeum Przemysłu i Techniki w Jaworzynie Śląskiej Miasto Dzieci powinni koniecznie odwiedzić rodzice, samorządowcy i politycy. – Mogliby się przejrzeć jak w lustrze – przyznaje Grażyna Krumeich, opiekunka Miasta. – Nie po raz pierwszy jestem zdumiona tym, jak dzieci doskonale orientują się w świecie dorosłych i jak kalkują zachowania, podejrzane w domu czy w telewizji. Politycy powinni się wstydzić, czego mimo woli uczą najmłodszych.

    Wśród wagonów i lokomotyw stanęły poczta, kwiaciarnia, urząd miejski, w wagonach urządzono szpital, butik, jest też restauracja, kawiarnia, wspomniane kino, piekarnia. Działa redakcja codziennej gazety. – Piszemy o wszystkim, co dzieje się w Mieście Dzieci – tłumaczą mali redaktorzy. Odpowiadają na liczne interwencje mieszkańców, a najgorętszym tematem dzisiaj są podwyżki płac. Bo dzieci zarabiają w walucie nazywanej wagonami i lokomotywami. Można za nie kupić słodycze, napoje, ubrania. Niektórzy już po jednym dniu chwalą się plikami banknotów. – To z ciężkiej pracy, proszę pani – wzdycha Adaś.

    Prężnie działa nielubiana, niestety, jak i w świecie dorosłych, Straż Miejska. – Pilnujemy, żeby dzieci nie wychodziły na tory, nie biły się, nie przezywały i nie śmieciły – wyjaśniają poważnie. I na tym tle wciąż dochodzi do konfliktów.

    Nie ma świata idealnego – rezolutnie odpowiada radna Nicola. – Tak naprawdę bawimy się świetnie! Poznajemy różne zawody, nowych kolegów i koleżanki. Cały czas coś się dzieje!

    W poniedziałek w Mieście Dzieci bawiło się 200 maluchów, dzisiaj było ich około 150. – W kolejnych dniach spodziewamy się nawet do 350 dzieci, bo zapowiedziały się całe, zorganizowane grupy – mówi Grażyna Krumeich. Dzieci żałują tylko, że zabaw potrwa zaledwie tydzień. – Niestety, tym razem działamy wyłącznie w oparciu o własne środki, dary sponsorów prywatnych i pomoc wolontariuszy. Nie otrzymaliśmy żadnej dotacji.

    Miasto Dzieci zaprasza wszystkich chętnych w wieku od 7 do 14 lat codziennie od 10.00 do 15.00 (do 5 sierpnia). 6 i 7 zostanie zorganizowany Wakacyjny Weekend pod Parą z przejazdami parowozu TKt48-18, podczas którego zostanie zaprezentowany parowóz odmalowany przez dzieci i młodzież podczas projektu Miasto Dzieci. Udział dzieci jest bezpłatny!

    asz