Świdniccy iluzjoniści w “Mam Talent”

    11

    Już sama historia tej znajomości ociera się o magię. Obaj znali się z katedry, gdzie służyli jako ministranci, ale o wspólnej pasji nie mieli pojęcia. – Dowiedziałem się, że kolega ma spore osiągnięcia z Internetu. Obejrzałem jego film z pokazem i postanowiłem rozwijać swoje zainteresowania, a także uzupełniać „warsztat” – mówi jeden z magików. Maciej Eszwowicz i Piotr Kwiatkowski od niedawna tworzą duet iluzjonistyczny. Na tyle dobry, że przeszli zorganizowany we Wrocławiu precasting do programu TVN „Mam Talent” i pokażą się na castingu w Teatrze Słowackiego w Krakowie już na początku lipca (5-6 lipca).

    – Było ciężko, bo bardzo długo czekaliśmy na swoją kolej. Prawie 7 godzin! – wspominają pierwszy występ. Na jego potrzeby wymyślili dla siebie nazwę – Enter Magic. Po dwóch tygodniach przyszedł sms z zaproszeniem do castingu. – W Krakowie pokażemy prawie identyczny program, ale chcemy dodać jedną sztuczkę. Wiedzą, że łatwo nie będzie, bowiem iluzjoniści w „Mam Talent” są traktowani nieco po macoszemu. Chcą jednak dzielnie walczyć, bo wierzą w swoje umiejętności. – Część sztuczek wypróbowaliśmy przed naszymi kolegami – ministrantami. Bardzo im się podobały, zwłaszcza te karciane i ze sznurkami. Ogromny entuzjazm wywołał także ich występ podczas „Świdnickiego Talentu”. Za zdolnych iluzjonistów warto trzymać kciuki. – To nasza prawdziwa pasja – twierdzą zgodnie.

    opr. asz