– Ja wiem, że tu trzeba zwalniać, ale widzę samochody na obcych rejestracjach i serce się kraje, gdy patrzę , jak wpadają w pułapkę – pan Eugeniusz jest jednym z wielu kierowców, który codziennie z placu Wolności wjeżdża w aleję Niepodległości. I wpada tuż za światłami już nie w dziury, ale wyrwy. W odwrotnym kierunku zasadzka czeka przy zniszczonej studzience kanalizacyjnej. Wypadło kilka granitowych kostek i w dziurze spokojnie może utknąć pół koła.
Niestety, Świdnica znów jest bezradna, bo ta droga jest w zarządzie województwa, a z perspektywy Wrocławia jakby słabiej widać. – Oczywiście wiemy o tych dziurach – zapewnia Joanna Jarocka z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, dodając, że DSDiK problemu nie lekceważy. – To kwestia dwóch, trzech dni. Wyjazd z placu Wolności zostanie naprawiony do końca tego tygodnia, ekipy są już zadysponowane.
Trzeba mieć tylko nadzieję, że jeśli już się drogowcy pojawią, to nie skończy się na takiej fuszerce jak w przypadku ulicy Sikorskiego, która była łatana już kilka razy w tym roku, a efektu nie ma.
asz
[photospace]




![Wypadek pod Strzegomiem. Nie żyje kierowca [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/IMG-20260107-WA0001-100x75.jpg)



![Dwa nocne pożary w Wirkach. Spłonęły budynki gospodarcze [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Wirki-pozar-2026.01.03-mix-100x75.jpg)

![DRUMMERS FROM HELL Festival 2025. Kto wygrał zaproszenia? [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/12/Drummers-From-Hell-Fest-2024-@-Swidnicki-Osrodek-Kultury-foto-Rafal-Kotylak-14_small-100x75.jpg)
