– Ja wiem, że tu trzeba zwalniać, ale widzę samochody na obcych rejestracjach i serce się kraje, gdy patrzę , jak wpadają w pułapkę – pan Eugeniusz jest jednym z wielu kierowców, który codziennie z placu Wolności wjeżdża w aleję Niepodległości. I wpada tuż za światłami już nie w dziury, ale wyrwy. W odwrotnym kierunku zasadzka czeka przy zniszczonej studzience kanalizacyjnej. Wypadło kilka granitowych kostek i w dziurze spokojnie może utknąć pół koła.
Niestety, Świdnica znów jest bezradna, bo ta droga jest w zarządzie województwa, a z perspektywy Wrocławia jakby słabiej widać. – Oczywiście wiemy o tych dziurach – zapewnia Joanna Jarocka z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, dodając, że DSDiK problemu nie lekceważy. – To kwestia dwóch, trzech dni. Wyjazd z placu Wolności zostanie naprawiony do końca tego tygodnia, ekipy są już zadysponowane.
Trzeba mieć tylko nadzieję, że jeśli już się drogowcy pojawią, to nie skończy się na takiej fuszerce jak w przypadku ulicy Sikorskiego, która była łatana już kilka razy w tym roku, a efektu nie ma.
asz
[photospace]

![Przy „trzydziestce piątce” stanie nowy fotoradar. Trwają przygotowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Swidnica-DK35-przygotowania-pod-fotoradar-2026.02.18-4-238x178.jpg)




![Zaginął 20-letni Żarowianin [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2023/03/policja-ilustracyjne-2023.03.06-5-100x75.jpg)


![European Jazz Collective już za tydzień zagra na Świdnickich Nocach Jazzowych [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)
